Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Adam Bahdaj „Podróż za jeden uśmiech” - streszczenie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Książka ta przedstawia czytelnikowi historię dwóch kuzynów, którzy wspólnie muszą dostać się do Międzywodzia na wakacje. Powieść napisana jest z humorem i dostarcza powodów do śmiechu.

Poldek i Duduś są kuzynami ciotecznymi. Razem mieli wyjechać do Międzywodzia na wakacje, gdzie czekają ich mamy. Niestety, okazuje się, że chłopcy nie mają biletów na pociąg i zmuszeni są do podróży autostopem. Początkowo Duduś nie chce się na to zgodzić, jest niechętny i przerażony wizją samotnej podróży. Ale odważny i pewny siebie Poldek        w końcu namawia go. Bohaterom udało się zatrzymać jakiś samochód, ale wtedy okazało się, że niezaradny Duduś zapomniał swojej walizki. Kierowca odjechał więc bez chłopców. Po pewnym czasie na szczęście znowu namówili właściciela przejeżdżającego samochodu, aby ich zabrał.

W taki sposób dotarli do Sandomierza. Było to miejsce wakacyjnej kolonii wielu dzieci, dlatego nasi bohaterowie postanowili się do nich przyłączyć i miło spędzić wspólnie czas. W kolonijnym pensjonacie spędzili jednak tylko kilka godzin, bo zamierzali wyruszyć   w dalszą podróż. Łapiąc autostopy przemierzali kolejne kilometry. Pewnego dnia poznali kobietę, która podróżowała w taki sam sposób jak oni. Postanowiła, że przyłączy się do chłopców i kazała nazywać się ciocią Ulą. Bohaterowie bardzo ucieszyli się z nowego towarzystwa.

Kiedy byli zmęczeni rozbili namiot i zdecydowali, że trochę odpoczną. Wtedy poznali pewnego kierowcę, który miał zamiar jechać do Gdańska. Mężczyzna zaproponował, że chętnie zabierze ich ze sobą. Chłopcy wyruszyli więc nad morze. Po drodze okazało się, że przez pomyłkę nie zabrali cioci Uli. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Kobieta samodzielnie dojechała do Gdańska. Miała tam pewnego znajomego strażaka, który zabrał chłopców i zawiózł ich do Międzywodzia. Tam wreszcie spotkali swoje mamy i mogli radośnie spędzić wakacje.

Książka ta jest niezwykle ciekawa i wesoła. Poldek i Duduś bardzo różnią się od siebie, co zapewnia czytelnikowi nieustanną rozrywkę. Poza tym dowiadujemy się, jak wspaniała może być podróż „ za jeden uśmiech”.

Podobne wypracowania