Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Bolesław Leśmian „Dwoje ludzieńków” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Dwoje ludzieńków” to wiersz Bolesława Leśmiana, który ukazał się w tomie „Łąka” wydanym w 1920 r. Już sam tytuł i użyte w nim zdrobnienie, sugerują, że utwór traktuje o człowieku i jego wątłej naturze.

Wiersz został napisany dystychem, liczącym po 14 wersów, ze średniówką po 8. Występują rymy parzyste, żeńskie. Utwór jest oczywiście rytmiczny i należy do wierszy sylabotonicznych. Jest to liryka pośrednia, w której podmiot liryczny przypomina narratora. Wśród środków stylistycznych warto zwrócić uwagę na liczne epitety oraz porównania („jak nikt dotąd na świecie”). To one budują sytuację liryczną, nacechowaną nieco sentymentalizmem.

Tytułowych dwoje ludzieńków łączy wielka miłość. Jednak cały świat staje im na przeszkodzie i nie są w stanie zrealizować swojego uczucia. Najpierw rozstają się z czyjegoś powodu, następnie chorują, aż w końcu umierają. Warto zwrócić uwagę na jawor - drzewo miłości, pojawiające się w wielu sielankach, np. w „Laurze i Filonie” Karpińskiego. Sugerując się tym obrazem, możemy stwierdzić, że uczucie łączące dwoje ludzieńków to miłość piękna i niemal idealna, znana właśnie z literatury pastoralnej. Jednak nie udaje im się odnaleźć szczęścia, nie ma miejsca dla nich miejsca na ziemi, a potem cały świat ginie i nie mają gdzie powrócić. To oczywiście ironia, że na wielkim globie zabrakło przestrzeni dla maleńkich ludzieńków.

Zdrobnienie używane przez poetę nie jest przypadkowe. W ten sposób podkreśla on małość i kruchość człowieka, który ma trudności w realizowaniu swoich pragnień i radzeniu sobie z przeszkodami. Ludzie są niczym wobec ogromu świata ich otaczającego, jednak i dla nich może zabraknąć miejsca.

W ten sposób dochodzimy do problemu przemijania, który także został poruszony w wierszu Leśmiana. Dla zakochanych nie ma miejsca, nie mogą wrócić na ziemię. Stracili swoją szansę, a czas nie przewidział kolejnej. Nic dwa razy się nie zdarza, świat podlega ciągłym zmianom, a maleńki człowiek ma na nie, tak naprawdę, niewielki wpływ.

W „Dwojgu ludzieńków” Bolesław Leśmian przedstawił nieszczęśliwą miłość, która staje się punktem wyjścia do rozważań o istnieniu i przemijaniu. Istnienie łączy się z takimi określeniami, jak małe i marne (skoro może urwać się w każdej sekundzie). Przemijanie i zmiana to proces stały, nieustannie kształtujący obraz świata. W tym wszystkim człowiek musi znaleźć swoje miejsce i podjąć próbę realizacji marzeń.

Podobne wypracowania