Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Przypowieści biblijne - „Przypowieść o talentach” - Uniwersalny charakter przypowieści biblijnych

przypowieści, Biblia, opracowanie

Oglądając piękny obraz, zachwycający film czy czytając wybitną powieść, może niejeden z nas zastanawiał się, dlaczego nie jest on mojego autorstwa, czemu ja nie potrafię narysować głupiej linii prosto, napisać poprawnie paru zdań, czemu jestem do niczego...? Zdarza się również, że z zazdrością spoglądamy na ludzi, którym poszczęściło się w życiu – na ludzi sławnych, uzdolnionych, majętnych. Pytani z kolei, co sami umiemy robić najlepiej, w jakim kierunku jesteśmy utalentowani, odpowiadamy krótko: w niczym, nie mam żadnego talentu. Nie potrafimy wysilić się na obiektywny osąd naszych zalet i wad, wolimy biernie przytaknąć tym, którzy nazywają nas beztalenciami, nieudacznikami, zgadzamy się z nimi, bo tak jest wygodniej. Właśnie w takich chwilach nieodzowne wydają się prawdy zawarte w przypowieściach.

Jedna z nich wlewa otuchę w serca wszystkich tych, którzy zwątpili w swoje umiejętności, którzy obrażają Boga narzekając, że poskąpił im uzdolnień. Chodzi oczywiście o „Przypowieść o talentach” (talent w sensie dosłownym, jaki przywoływany jest w przypowieści, to pieniądz). Nie ulega wątpliwości, że jej treści są uniwersalne i ponadczasowe. W każdym bowiem czasie znajdą się ludzie, którzy będą „zakopywać” swoje zdolności, będą woleli przejść przez życie nie wysilając się, by „pomnożyć” talenty otrzymane od Boga. A wtedy zostanie im odebrane nawet to, co posiadają, bo „(...) temu kto nie ma, odbiorą nawet to, co ma i wyrzucą go w ciemności”.

Prawda, która płynie z tej przypowieści wlewa nadzieję w serca nawet najbardziej sceptycznych ludzi – Jezus zdaje się bowiem przez nią mówić, że nie ma człowieka, któremu poskąpiono by darów; są tylko tacy, którzy nie chcą i nie potrafią ich dostrzec. Oczywiście jeden ma większy talent – bardziej oryginalny, specyficzny, niecodzienny – jak na przykład umiejętność gry na jakimś instrumencie, talent malarski czy znajomość kilkunastu języków obcych, inny zaś nieco mniejszy i powszechniejszy, ale równie wartościowy i konieczny, jakże bowiem nudne byłoby życie, gdyby każdy z nas umiał doskonale śpiewać, szybko rozwiązywać matematyczne łamigłówki czy wspaniale rządzić. Musimy pamiętać, że nie ma człowieka, który nie posiadałby talentu. Naszym obowiązkiem jest dostrzeżenie go w sobie i jak najlepsze jego spożytkowanie – nie wolno go „zakopać w ziemi”, zlekceważyć i zmarnować, trzeba zaś pielęgnować, by zebrać „stokrotny plon”. Te talenty mogą być niewielkie na początku, może być to na przykład umiejętność ładnego wysławiania się, ale z czasem rozwijanie własnych zainteresowań w danym kierunku pozwoli nam na zostanie np. wybitnym mówcą, dziennikarzem czy politykiem.

Najgorsze, co możemy zrobić, to spoglądać z zazdrością na innych ludzi i przeklinać los, że poskąpił nam zdolności. „Przypowieść o talentach” jest tekstem ponadczasowym, jej przesłanie powinno być zawsze obecne w naszych sercach.

Podobne wypracowania do Przypowieści biblijne - „Przypowieść o talentach” - Uniwersalny charakter przypowieści biblijnych