Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Krzysztof Kamil Baczyński „Z głową na karabinie” – interpretacja i analiza utworu

Wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Z głową na karabinie” jest dziś najszerzej znanym, najbardziej kojarzonym z czasem wojny i okupacji utworem polskiej literatury. To przejmujące świadectwo owego czasu powstało w samym sercu spełniającej się apokalipsy – pod koniec 1943 roku, kiedy krąg bliskich młodego poety z każdym dniem zacieśniał się po śmierci kolejnych jego członków, a jemu samemu – w tragiczny sposób świadomemu czekającego go losu – pozostało już zaledwie pół roku życia.

Utwór został utrzymany w konwencji liryki bezpośredniej, dzięki otwartej ekspozycji „ja” lirycznego, pojawiającego się pierwszoosobowo już w początkowym wersie:
„Nocą słyszę, jak coraz bliżej
drżąc i grając krąg się zaciska”.

Dzięki dobraniu dźwięcznych zestrojów głoskowych, fragment ten odzwierciedla grozę i napięcie sytuacji, w jakiej podmiot liryczny znajduje się w chwili werbalizowania swojego stanu. Z takim nastrojem zostaje zestawiony, na zasadzie antytezy, sielankowy obraz przeszłości:
„A mnie przecież zdrój rzeźbił chyży,
wyhuśtała mnie chmur kołyska.
A mnie przecież wody szerokie
na dźwigarach swych niosły ptaki
bzu dzikiego; bujne obłoki

Podobne wypracowania