Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Zofia Nałkowska „Medaliony” - Porażeni złem - charakterystyka wybranych bohaterów

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Medaliony” Zofii Nałkowskiej to opowiadania o okrucieństwach II wojny światowej. Pojawiające się w nich postaci noszą w sobie ślady tamtych wydarzeń. Życie każdej z nich zostało zwichnięte przez fatalne doświadczenia, które stały się ich udziałem, niezależnie czy byli ich świadkami, czy uczestnikami.

W opowiadaniu „Profesor Spanner” przed komisją staje młody mężczyzna, pochodzący z Gdańska. Kiedy jego ojciec został wywieziony do obozu koncentracyjnego, zamieszkał u nich Niemiec, dzięki któremu mógł on trafić do Instytutu Anatomicznego, gdzie pracował tytułowy doktor. Tam uzyskał stanowisko preparatora zwłok. W ten sposób zapewnił sobie przetrwanie, ale jaka była tego cena? Robienie mydła z ludzkich zwłok okryte było woalem tajemnicy, wiedziało o tym tylko kilka osób, wśród nich był przesłuchiwany mężczyzna. Jak sam mówi, czasem miał rozterki czy ich proceder był zgodny z prawem, a nawet brzydził się używać wytwarzanych przez nich produktów. Szybko jednak przekonał się co do mydła, gdyż dobrze się pieniło, dlatego idealnie nadawało się do prania. Jego pobłażliwe uśmiechy i słowa, że: „w Niemczech ludzie potrafią zrobić coś z niczego”, najlepiej oddają stosunek jaki żywił do wykonywanej pracy.

Michał P. to bohater opowiadania „Człowiek jest mocny”. Jako że był młodymi silnym Żydem, doskonale nadawał się do wykonywania ciężkich prac. Został zabrany wrazz grupą mężczyzna w okolice Chełmna, gdzie mordowano wyznawców judaizmu. Z ciał wyrywano złote zęby oraz zbierano wszystkie kosztowności. Następnie trzeba było pogrzebać zwłoki, do takiej właśnie pracy zaciągnął się Michał P. W jednym rowie mieściło się około tysiąca pozbawionych życia ludzi. Byli mordowani bez litości, przemocą wpychani do samochodów, w których ulatniał się gaz. Kiedy pewnego dnia nadjechał transportz Chełmna, bohater ujrzał zwłoki swojej żony i dzieci. Zrozpaczony położył się obok ciałi chciał, by go zastrzelono. Niemiecki żołnierz powiedział mu, że „jest mocnym człowiekiem i może dobrze pracować”, został siłą zmuszony do dalszego działania. Wtedy podjął decyzję o ucieczce, która zakończyła się powodzeniem. Przez kilka dni się ukrywał, następnie trafił do domu chłopa, który udzielił mu pomocy. Trzeba się zastanowić jakie piętno na jego psychice odcisnęły okrutne wydarzenia, jakich był uczestnikiem. Traumatyczny widok zwłok żony i dzieci, obraz tysięcy ciał leżących w niewielkich rowach - to wszystko zachwiało jego dalszym życiem.

Warto jeszcze przyjrzeć się postaci z opowiadania „Dwojra Zielona”. To kobieta,która została postrzelona przez niemieckich żołnierzy w trakcie zabawy sylwestrowej w 1943r. Na skutek rany straciła oko, co fizycznie rzutowało na całe jej życie. W tym samym roku straciła także męża. Mimo iż miała 35 lat wyglądała znacznie starzej, ponieważ nie miała zębów (wyrywała je i sprzedawała, by mieć pieniądze na jedzenie) oraz była oszpecona raną twarzy. W jej historii pojawia się także epizod z obozem koncentracyjnym, z którego trafiła do fabryki amunicji. Tylko dzięki wytrwałej pracy udało się jej uniknąć zagłady.

Przedstawione wyżej postaci zostały okrutnie doświadczone przez wojnę. Obok uszczerbku fizycznego, takiego jak trwałe rany, kalectwo, ucierpiały także psychicznie, co jeszcze bardziej rzutowało na ich życie. Nasiąknięci obrazami brutalnych tortur, zniszczonych ciał, nieludzkiego traktowania więźniów, musieli próbować budować swój świat po wojnie, co było nadzwyczajnie trudne.

Podobne wypracowania