Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Maria Konopnicka „Mendel Gdański” - charakterystyka zegarmistrza. Postawa zegarmistrza wobec Żydów

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Zegarmistrz, jeden z bohaterów noweli Marii Konopnickiej „Mendel Gdański”, to postać niesympatyczna i nieżyczliwa. Już sam wygląd mężczyzny świadczy o nim źle – jest ubrany z niezbyt wyszukaną elegancją, pozuje na kogoś ważniejszego niż jest w rzeczywistości. Zegarmistrz szyderczo się śmieje i nie przyjmuje do wiadomości argumentów przedstawianych przez Mendla. Jedyna pozytywna rzecz, jaką można o nim powiedzieć, to to, że przychodzi ostrzec Żyda przed zapowiadanymi pogromami.

Zegarmistrz powtarza wszystkie obiegowe przesądy i opinie prezentowane przez Polaków wobec Żydów, co gorsza – nie próbuje nawet zweryfikować swoich sądów rozmawiając z Mendlem. Zdaniem mężczyzny wystarczającym powodem do bicia Żydów jest fakt, że są oni Żydami. Dla Mendla taki tok rozumowania jest nie do przyjęcia. Próbuje pojednawczo twierdzić, że może chodzi o złych Żydów, bo i tacy się trafiają, jak w każdej grupie społecznej i oczywiście należy ich karać. Ale nie, okazuje się, że dla zegarmistrza nie ma żadnej różnicy. Przytacza kolejne krzywdzące sądy – opinię, że Żydzi są w Polsce obcy, poza tym są materialistami, dla których liczą się tylko pieniądze oraz mają wiele dzieci. Słowa te świadczą o wyjątkowej bezmyślności zegarmistrza.

Mendel próbuje z nim dyskutować twierdząc, że jest Żydem, a w Warszawie mieszka od urodzenia uważając porozbiorową Polskę za swoją ojczyznę. Podaje przykłady Żydów, którzy walczyli w powstaniu styczniowym, choć wcale nie musieli tego robić. Kolejny argument – Mendel twierdzi, że Żydzi nie zajmują się wyłącznie handlem i robieniem pieniędzy; on sam ciężko pracuje, od prawie trzydziestu lat prowadząc warsztat introligatorski. Mendel niczego się nie dorobił, nie ma majątku. Mówi, że swoje imię zawdzięcza temu, iż był piętnastym dzieckiem swoich rodziców. On sam miał już tylko sześcioro dzieci, a jego córka wyłącznie syna Kubusia. Upada zatem argument o wielodzietności Żydów, która zagrażać ma społeczeństwu polskiemu.

Zegarmistrz jest głuchy na te argumenty, ma swoje zdanie, zasłyszane i powtarzane po innych. To właśnie najbardziej niebezpieczna postawa – pokazuje Maria Konopnicka. Gdyby mężczyzna zechciał samodzielnie myśleć, od razu zauważyłby, iż jest wielu Żydów odbiegających od stereotypowych opinii. Gdyby większość Polaków odważyła się zerwać ze stereotypowymi poglądami, do pogromów Żydów na pewno by nie doszło. Niestety nawet jeśli zegarmistrz gotów jest teoretycznie zgodzić się z rozmówcą, wraca do zdania klucza: „Żyd zawsze pozostanie Żydem”, czyli innym, obcym, niedobrym. Mendel jest coraz bardziej zasmucony jałowością tej dyskusji. Zdaje sobie sprawę, że nie przekona swojego sąsiada. Dlatego coraz bardziej martwi się o swój los i przyszłość dziesięcioletniego wnuka.

Maria Konopnicka wprowadziła postać zegarmistrza, by ukazać stereotypowe myślenie pewnej grupy Polaków, dla których powtarzanie utartych opinii i kierowanie się szablonowymi twierdzeniami jest ważniejsze niż samodzielne wyciąganie wniosków. Zegarmistrz nie jest człowiekiem złym, nie bierze udziału w pogromach, ale jego postawa, postawa podobnych mu ludzi, umożliwia działanie pijanego tłumu prześladującego Żydów i inne mniejszości.

Podobne wypracowania