Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Czesław Miłosz „Piosenka o końcu świata” - środki stylistyczne użyte w wierszu

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Piosenka o końcu świata” jest polemiką z postawą reprezentowaną przez katastrofistów ogarniętych lękiem przed śmiercią. Przekazuje prawdę o tym, że należy żyć ze świadomością, że każdy dzień może być końcem naszego życia, ale jednocześnie nie trzeba się tego końca bać.

Jest to wiersz z pozoru prosty: schematyczna składnia pierwszej i drugiej zwrotki: podmiot (dookreślony plastycznym epitetem), plus orzeczenie, plus nieskomplikowane wyrażenie opisujące orzeczenie. Schemat ten wprowadza lekką monotonię, której zadaniem jest przeciwstawić się tragizmowi, jaki prezentuje sobą samo wyrażenie „Koniec świata”.

Zabieg ten został z resztą użyty już w tytule wiersza, gdzie zestawiono z tą frazą wyraz „piosenka”. Piosenka to coś lekkiego, radosnego, prostego - w zderzeniu z „końcem świata” staje się swoistą antytezą, której zadaniem jest ukazanie absurdalności naszego lęku wobec śmierci.

Opisy życia codziennego toczącego się w dniu końca świata to niezwiązane ze sobą obrazki, jakby fotografie, w których świat na chwilę zastygł w miejscu: pszczoła nad kwiatem, rybak naprawiający sieci, kobiety pod parasolkami. Obrazki te nie są co prawda statyczne, ale są uchwyceniem momentu „dziania się” konkretnej czynności. Są one ponadto niezwykle plastyczne, wielobarwne, co znów jest powodem do radosnego nastroju, który właściwie panuje w całym utworze.

Wg opisu świata w wierszu, nikt nie chce uwierzyć, że w takich momentach - kolorowych, lekkich, codziennych - następuje właśnie koniec świata. Obraz, który podmiot liryczny wiersza kreśli przed oczami czytelnika, kontrastuje z naszymi wyobrażeniami o apokalipsie, uświadamia nam, że dzień ostateczny może dokonać się po cichu, bez straszliwych znaków.

Anafora zawarta w trzeciej zwrotce („dopóki”) również wprowadza pewną bezpieczną stateczność do tego obrazu dnia ostatecznego. Świat przedstawiony w wierszu to właśnie „piosenka”: spokojna, pełna harmonii i sielankowa egzystencja, której koniec po prostu następuje, niezależnie od wszystkiego, i nie burząc tego, co wydarzyło się przedtem.
Wiersz kończy pojawienie się symbolu przemijania: staruszka, który jako jedyny w tym sielankowym obrazie jest w stanie odnaleźć symptomy dnia ostatecznego. Staruszek wie, że innego końca świata nie będzie. Zdanie to zostaje powtórzone, dla lepszego podkreślenia tej prawdy.

Podobne wypracowania