Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Rimbaud „Statek pijany” jako manifest wolności - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Rimbaud to francuski poeta-skandalista, żyjący na początku XIX wieku. Nazwany poetą przeklętym, tworzy wiersze, które w późniejszych epokach zostaną potraktowane jako wzór i natchnienie.

Sam Rimbaud nie mieścił się w ciasnych, obyczajowych granicach. Pragnąc wolności, przekraczał obowiązujące konwencje. W efekcie był nierozumiany i nieakceptowany przez społeczeństwo. „Statek pijany” jest utworem, który załącza w liście do swojego przyjaciela, późniejszego kochanka, Paula Verline.

„Statek pijany” to jeden z najdłuższych wierszy Rimbauda, składa się ze stu wersów. Został odczytany przez krytyków literatury jako manifest wolności francuskiego poety. W tym utworze podmiotem lirycznym jest statek. Jednak jego głos można odczytywać jako słowa samego Rimbauda. Po trudach wyzwolenia się od holowników statek porzuca cumy i wypływa na szerokie wody. Następuje tutaj bardzo obrazowy i metaforyczny opis widoków, które podziwia statek: „widziałem słońce nisko w plamach gróz mistycznych”, „noc zieloną wśród śniegów olśnienia” czy „żeglarzom otwarte niebo szalejące”.

Jednak podmiot liryczny jest przerażony ogromem oceanu i licznymi niebezpieczeństwami zagrażającymi statkowi. Następuje zestawienie dwóch rzeczywistości: błotnej kałuży, na której dzieci puszczają statki oraz ogromnego oceanu, po którym pływają okręty.

Zastanówmy się nad symboliką wiersza. Jak już wspomniałam, statek należy utożsamiać z Rimbaudem, autorem wiersza. Ocean, kojarzący się z nieskończonością i przestworzami symbolizuje nieograniczoną wolność. Błoto zaś (w utworze zostaje przywołana kałuża) – to wolność ograniczona, ale przez to wolność bezpieczna i stabilna. Tytuł „Statek pijany” oznacza, że statek nabiera coraz więcej wody – w metaforycznym znaczeniu: poeta staje się coraz bardziej wolny i z przyjemnością kosztuje tej wolności. Jednak z czasem bezkres wolności go przeraża i rodzi się w nim tęsknota za stałym lądem i bezpiecznymi „kałużami”.

Podobne wypracowania