Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Józef Bedier „Dzieje Tristana i Izoldy” - Na czym polegał tragizm miłosny Tristana i Izoldy?

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Dzieje Tristana i Izoldy” są średniowieczną opowieścią dotyczącą losów dwojga kochanków połączonych uczuciem. Jednak czy pragnęli oni tej miłości, która ich połączyła?

Kim są Tristan i Izolda? Zanim się poznali, żyli w szczęściu i spełnieniu. Tristan był wzorowym, dzielnym i walecznym rycerzem, który wyróżniał się w służbie królowi. Przystojny młodzieniec dobrze jeździł konno, a żadne trudności nie stanowiły dla niego przeszkody – dzięki wrodzonemu sprytowi potrafił zawsze wykonać powierzone mu zadania. Izolda to piękna kobieta – królowa, obiekt westchnień wielu mężczyzn. Inteligencja i duma łączyły się u niej z wrażliwością i uczuciowością, dodając jej uroku i powabu. Nigdy nie zawiodła swojego męża.

Sielanka dobiegła jednak końca, kiedy Tristanowi i Izoldzie został podany miłosny eliksir. Miłość Tristana i Izoldy pojawia się w wyniku zażycia tego napoju – od tego momentu losy dwojga ludzi, bez względu na czynione przez nich wysiłki i podejmowane działania, są zdeterminowane poprzez nieludzką siłę. Bohaterowie nie zażywają eliksiru z własnej woli – zostaje on im podany w sposób zakamuflowany. Naturalnie, starają się przeciwstawić obezwładniającemu ich uczuciu – Tristanem kieruje pragnienie zachowywania się zgodnie z kodeksem rycerskim, Izoldą – wierność wobec męża – jednak podejmowane przez nich próby skazane są na porażkę. Wszystkie działania będą prowadzić ich ku sobie, a wszelkie przeszkody, problemy, narażanie i ryzykowanie życia sprawiają, że kochankowie pragną się jeszcze bardziej niż w momencie wypicia eliksiru.

Tragizm Tristana i Izoldy polega na tym, że bohaterowie nie pragnęli miłości, która ich połączyła. Uczucie wkradło się do ich życia podstępnie, niszcząc to, co osiągnęli i wpływając na ich zachowanie. Kochankowie dochowują sobie nawzajem wierności aż do śmierci, która ostatecznie ich zjednoczyła. Symbolicznie obrazuje to głóg łączący groby Tristana i Izoldy. 

Podobne wypracowania