Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Kreowanie świata w tekstach. Obraz świata w wybranych utworach literackich XX wieku

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Wiek XX stał się epoką największego przełomu w dziejach ludzkości. Oprócz zdumiewającego postępu technicznego rozwinęły się także nauka i filozofia. Nie można jednak twierdzić, że był to czas wyłącznie pozytywny, gdyż ujawniły się także mroczne popędy człowieka, który przyniósł śmierć milionom swoich braci. W każdym razie czas ten zmienił na zawsze nasz sposób patrzenia na świat i samych siebie; podał w wątpliwość dotychczasowe znaczenie pojęcia „humanizm”.

Początkowo literatura XX wieku zachłysnęła się wspaniałością postępu technicznego. Wielu polskich poetów opiewało piękno tramwajów, maszyn, wielkich blokowisk. Julian Tuwim w swoim wierszu „Do krytyków” pisał: „(...) a w maju zwykłem jeździć, szanowni panowie, na przedniej platformie tramwaju! Miasto na wskroś mnie przeszywa!”. Ten sam poeta umieszcza w mieście sferę religijną, w utworze: „Chrystus miasta”. Wtedy to kreowano wspaniały świat ludzkiej zaradności, panowania nad wszystkim, co istnieje. Przecież ktoś, kto tworzył tak wspaniałe rzeczy, musiał być panem Ziemi. Był to okres pełnej afirmacji postępu, wielkiej radości z życia.

W literaturze wielokrotnie pojawiał się temat okrucieństw, jakich dopuszczały się ustroje totalitarne. W „Opowiadaniach” Tadeusza Borowskiego zostały przedstawione nieludzkie praktyki, które pochłonęły setki tysięcy istnień w obozach koncentracyjnych. Dodatkowo autor ukazał także degenerację człowieka wystawionego na działanie tych sił – stawał się on obojętny, patrzenie na cierpienie przestawało powodować u niego dyskomfort, a jego sumienie coraz częściej doznawało zobojętnienia. Ten temat podejmuje także Zofia Nałkowska, która w „Medalionach” daje czytelnikowi do zrozumienia, że to „ludzie ludziom zgotowali ten los”. Kreowany w tych dziełach świat jest posępny i przytłaczający, a nad nim rozwierają się ramiona wszechobecnej śmierci. Wojna stała się największym przekleństwem XX wieku, każde kolejne lata próbowały nieco zamazać świadomość o niej, jednak cierpienia, jakich doznali wtedy ludzie, nadal boleśnie o sobie przypominają.

Po wojnie nadszedł czas, w którym próbowano jakoś powrócić do życia. Tadeusz Różewicz w swoim wierszu „Ocalony” najpełniej oddaje kształt owych prób. W ludzkich umysłach wciąż żyła pamięć o okrutnych wydarzeniach minionych lat, wciąż przebłyskiwały obrazy pełne terroru. Różewicz prosi o mistrza o kogoś, kto pozwoli mu znowu postrzegać rzeczywistość normalnie, nie przez pryzmat wojny. Podobnie jest w prozie Tadeusza Konwickiego, chociażby w „Senniku współczesnym”, którego bohater nie jest w stanie ułożyć sobie życia, dopóki nie rozwiąże problemów nękających go od czasu wojny. Ten świat był bardzo niegościnny, nieprzyjemny, pozbawiony wartości niczym pustynia wody. Porażający jest bezsens kolejno następujących po sobie dni.

Zbigniew Herbert należy do poetów, którzy próbowali od nowa dać światu dodatkowy, aksjologiczny, wymiar; zastąpić jego jałowość wartościami i zasadami, jakie pozwoliłyby ludziom od nowa tworzyć kulturę. W swoim wierszu „Przesłanie Pana Cogito” głosi on prawdę, że życie nie jest celem, ale środkiem danym człowiekowi, by mógł budować coś trwalszego niż swoją ulotną egzystencję. Po prostu trzeba ponownie nadać światu sens, obudzić w ludziach pragnienie życia i działania, przywrócić radość z każdego kolejnego dnia. „Ocalałeś nie po to aby żyć masz mało czasu trzeba dać świadectwo” – takie właśnie zadanie stawia przed człowiekiem tytułowy Pan Cogito. W tym wypadku wyłania się obraz świata, który trzeba przebudować, pojawia się nauczyciel, o którego prosił Różewicz. Ponownie rodzi się nadzieja.

Wspomniani artyści tworzyli z potrzeby chwili. Chcieli dać wyraz swoim cierpieniom, radościom, nadziejom. Ukazywali świat takim, jaki był, ale także takim, jakim pragnęliby go widzieć. W ich utworach często odbijała się historia, która tak ciężko doświadczyła człowieka w XX wieku.

Podobne wypracowania