Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Juliusz Słowacki, Jan Lechoń - „Grób Agamemnona” - analiza porównawcza dwóch tekstów poetyckich

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Juliusz Słowacki napisał „Grób Agamemnona” w 1839 roku, po podróży do Ziemi Świętej. Będąc w Grecji, podziwiając zabytki starożytnej cywilizacji, poeta rozmyślał o losach swojego kraju pogrążonego w niewoli. Wiele lat później, po klęsce września 1939, Jan Lechoń nawiązuje do tego utworu, pisząc wiersz o takim samym tytule.

Wiersz Lechonia stanowi  wyraźne nawiązanie do utworu Słowackiego, zarówno do jego tematyki, okoliczności powstania, jak i formy i metaforyki. Współczesny poeta dostrzega analogię między sytuacją Polski w czasie rozbiorów, a jej położeniem po niemieckiej agresji, kiedy niepodległość kraju znów była zagrożona. Lechoń prowadzi swój wiersz równolegle do utworu romantycznego wieszcza. Podobnie jak on wychodzi od przywołania grobu Agamemnona, symbolu chwalebnego zwycięstwa i opłakiwanej śmierci. Jednak grobowiec przedstawiany przez współczesnego poetę nosi na sobie znamiona upływu czasu: „I rozkruszonych kolumn piach, / Grobowe płyty potrzaskane”. Na tę scenerię nakładają się obrazy śmierci i wojny.

Odwołania do metaforyki Słowackiego są obecne w całym wierszu Lechonia. Dzięki korespondencji ze słowami wieszcza tekst zawiera dodatkowe znaczenia. Krótka wzmianka o Termopilach i Cheronei wyraża poczucie klęski. Słowacki pisał: „Na Termopilach? - Nie, na Cheronei / Trzeba się memu załamać koniowi”. Termopile były dla niego symbolem bohaterskiej walki, postawy pełniej patriotyzmu i poświęcenia. Właśnie takiej determinacji i odwagi zabrakło, jego zdaniem, polskim powstańcom: „Mnie od mogiły termopilskiéj gotów / Odgonić legion umarłych Spartanów; / Bo jestem z krają smutnego Ilotów, / Z kraju - gdzie rozpacz nie sypie kurhanów, / Z kraju - gdzie zawsze po dniach nieszczęśliwych / Zostaje smutne pół - rycerzy - żywych”. Cheronea zaś stanowi symbol haniebnej klęski, ucieczki, i zgody na niewolę. Lechoń nawiązuje do tego właśnie kontrastu między bohaterstwem a tchórzostwem, pisząc o wichrze znad Cheronei.

„Grób Agamemnona” autorstwa Słowackiego jest ostrą krytyką Polaków. Poeta posłużył się w tym celu między innymi symbolami pawia i papugi: „Polsko! lecz ciebie błyskotkami łudzą; / Pawiem narodów byłaś i papugą; / A teraz jesteś służebnicą cudzą”. Paw to ptak wyjątkowo strojny w pióra, papuga zaś znana jest ze zdolności do bezmyślnego naśladowania. Właśnie tak zachowywała się polska szlachta w okresie przedrozbiorowym, lubowała się w zbytkach, żyła w przepychu, hołdując bezkrytycznie obcym modom i powielając zachodnie wzory. Taka postawa doprowadziła w efekcie do niewoli całego narodu. Lechoń ma jednak inny cel, jego utwór nie służy krytyce, stara się raczej wzniecić ducha bojowego, skłonić Polaków do stawiania oporu najeźdźcy. Stąd metafora skrwawionego orła. Już nie paw i papuga, ale orzeł mają symbolizować Polaków. „Patrz! Jakiś orzeł znakomity / Ze srebrnych skrzydeł trzęsie krew” - orzeł, ptak z polskiego godła, jest dumnym i walecznym ptakiem, tu określonym dodatkowo przez epitet znakomity. Poeta odwołuje się do poczucia godności rodaków, chcąc wzbudzić w nich zapał do walki.

Wyraźnym odwołaniem do tekstu romantycznego jest też przytoczenie przez Lechonia określenia „czerep rubaszny”, określającego skostniałe struktury władzy szlacheckiej. Ten „czerep” zarówno u Słowackiego jak i Lechonia musi zostać zniszczony, pokonany, ponieważ hamuje ducha narodu. Słowacki pisze wprost: „O! Polsko! póki ty duszę anielską / Będziesz więziła w czerepie rubasznym, / Poty kat będzie rąbał twoje cielsko”. Lechoń kieruje swoje słowa wprost do odbiorcy, zwracając się do niego w tonie apelu: „I niechaj stopa twa potrąca/ Na drodze twej rubaszny czerep”.

Wiersz Słowackiego jest obszerniejszy, porusza nie tylko kwestię walki o wolność i przyczyn upadku, ale także odnosi się do roli poety i jego dzieła. Słowacki tworzy zgodnie z estetyką romantyczną, jego utwór ma charakter bardziej osobisty. Wieszcz posługuje się bogatą metaforyką, wyszukanym językiem poetyckim, w tym zestawieniu Lechoń wydaje się dość jednoznaczny, skupiony na konkretnym przesłaniu: „...na dno samo śmiało zstąp!”.

Podobne wypracowania