Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Historia wojny trojańskiej - streszczenie

mitologia, wojna, streszczenie, motywy mitologiczne

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Historia wojny trojańskiej należy do najciekawszych i najbardziej rozpowszechnionych opowieści na świecie. Swoją ogromną popularność zyskała niewątpliwie dzięki dwóm eposom Homera oraz mitologii greckiej.

Zarzewiem wojny był spór między trzema potężnymi boginiami, a jego przedmiotem – jabłko rzucone przez zawistną Eris. Wszystko rozpoczęło się od ślubu Tetydy i Peleusa. Na wesele zostali zaproszeni wszyscy bogowie, prócz bogini Niezgody – Eris. Nie mogła ona znieść takiego upokorzenia i postanowiła zemścić się za to poniżenie, dlatego rzuciła między biesiadników jabłko ze znamiennym napisem: „Dla najpiękniejszej”. Łatwo sobie wyobrazić, jak wielkie poruszenie wywołał ten incydent. Wszystkie boginie, świadome własnej urody i mocy, rościły sobie prawo do posiadania tak wyjątkowego owocu. Przede wszystkim Atena, Afrodyta i Hera toczyły zażarty spór o to, której z nich należy się miano „najpiękniejszej”.

W tej sytuacji Zeus postanowił, że konflikt rozstrzygnie syn Priama i Hekuby – Parys. Trzeba pamiętać, że młodzieniec był królewiczem trojańskim, który został wychowywany przez pasterzy (jego matce przyśniła się przed powiciem syna pochodnia, wróżbici uznali to za bardzo zły znak i postanowiono zgładzić niemowlę; chłopiec cudem ocalał). Parys z godnością przyjął rolę arbitra i rozstrzygnął spór na korzyść Afrodyty. Każda z bogiń kusiła swoimi darami młodzieńca: Atena chciała dać mu mądrość i sławę, Hera – potęgę, jednak propozycja Afrodyty okazała się najbardziej wabiąca, ofiarowywała bowiem Parysowi najpiękniejszą kobietę na świecie. Który mężczyzna oparłby się takiemu podarunkowi? Okazało się nieszczęśliwie, że najpiękniejszą kobietą była żona króla Sparty, Helena. To właśnie ona miała stać się przyczyną trwającej dziesięć lat, strasznej wojny.

Parys postanowił odebrać swoją nagrodę i porwał Helenę podczas nieobecności jej męża – Menelaosa – w Sparcie. Ten śmiały uczynek nie uszedł mu płazem. Wojska greckie pod dowództwem brata króla Agamemnona ruszyły pomścić tę zniewagę. Droga przez morza była bardzo ciężka, Agamemnon musiał złożyć krwawą ofiarę z własnej córki Ifigenii, by przebłagać bogów, za co notabene miał po wojnie zapłacić dużą karę.

Następnie wróżbici przepowiedzieli, że wynik starcia zależy od udziału w walce syna Tetydy i Peleusa – Achillesa. Bardzo ciężko było go jednak odnaleźć, bo Tetyda, znając przepowiednię o śmierci syna w tej wojnie, chciała go za wszelką cenę ukryć i uchronić od zguby. Achillesa znalazł Odyseusz w kobiecych komnatach i zabrał ze sobą na wyprawę. Po dotarciu na miejsce Grecy próbowali przez poselstwo zażegnać spór. Priam odesłał jednak Menelaosa i Odyseusza przypieczętowując tym samym początek wojny. Walki trwały dziesięć lat, a wynik nie był nadal pewny. Również bogowie brali czynny udział w wojnie wspierając w razie potrzeby swoich ulubieńców.

Po stronie Greków męstwem i odwagą wyróżniał się Achilles. Matka, gdy chłopczyk był niemowlęciem, kąpała go w Styksie, dzięki czemu był on niemalże nieśmiertelny (niemalże, bo pięta, za którą trzymała dziecko zanurzając je w wodzie, była jego jedynym słabym punktem). Między Achillesem a Agamemnonem rozegrał się spór o kolejną ważną w tej wojnie kobietę. Apollo postanowił bowiem ukarać władcę za porwanie córki kapłana Chryzesa i za uczynienie z niej swojej branki. Pod naciskiem wodzów Agamemnon zgodził się ją oddać, ale w ramach rekompensaty zabrał niewolnicę Achillesa – Bryzeidę. Wojownik oburzył się na ten czyn i, obrażony, wycofał się z walki. Żadne argumenty nie trafiały do jego zatwardziałego serca, przystał jedynie na to, by przyjaciel Patrokles pożyczył jego zbroję. Przyodziany w nią wojownik zginął w pojedynku z Hektorem, synem Priama. Achilles nie mógł przeboleć tej dotkliwej straty i wściekły z rozpaczy ruszył na pole bity, by pomścić śmierć drogiego towarzysza. Zabił Hektora i okrutnie zbezcześcił jego ciało przywiązując je do rydwanu i wlokąc je na oczach załamanego Priama. Dopiero nieszczęśliwy król we własnej osobie przekonał Achillesa do oddania ciała. Uroczystości pogrzebowe na krótki czas przerwały walkę, która rozgorzała z nową siłą po ceremoniach.

Achilles został niefortunnie trafiony strzałą przez Parysa w stopę i jako że było to jego jedyne słabe miejsce, zginął. W dziesiątym roku bitwy śmierć poniósł również Parys, a jego brat –  Deifob – posiadł za żonę Helenę. Kobieta pomogła Trojanom wykraść posąg bogini Ateny.

Spryt i inteligencja Odyseusza pozwoliły Grekom odnieść definitywne zwycięstwo nad przeciwnikiem. Achajowie pozornie wycofali swoje wojska spod murów miasta, na drodze pozostawili zaś tylko drewnianego konia. Trojanie rozpoczęli tak długo oczekiwaną zwycięską ucztę, biesiadom i radości nie było końca. Pomimo przepowiedni Kasandry, wciągnięto drewnianą konstrukcję do miasta i postanowiono ofiarować ją bogom. W końcu, gdy wszyscy posnęli, Grecy wyszli ze swojej kryjówki (z rzeczonego konia) i rozpoczęli straszną rzeź. Miasto zostało doszczętnie spalone, a Helena powróciła do Sparty.

Podobne wypracowania