Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Józef Ignacy Kraszewski „Stara baśń” - obyczaje słowiańskie obecne w utworze - opis, opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Stara baśń” to powieść historyczna Józefa Ignacego Kraszewskiego, która mówi o prehistorycznych czasach przed powstaniem państwa polskiego. Akcja powieści dzieje się w IX wieku i opowiada o konflikcie chłopskiego rodu – z którego pochodził późniejszy władca Polski, Piast Kołodziej – z księciem Popielem. Rdzennie polscy chłopi są w utworze postaciami pozytywnymi, Popiel i jego niemiecka żona to zaś bohaterowie negatywni.

W związku z tym, że akcja dzieje się w tak zamierzchłych czasach, w powieści opisano wiele słowiańskich zwyczajów i ludowych obrzędów. Najbardziej znane z nich to: święto Kupały, postrzyżyny, obyczaje weselne i pogrzebowe oraz ceremoniał towarzyszący przyjmowaniu gości.

Noc Kupały, czyli znane nam współcześnie wianki, obchodzono w najkrótszą noc w roku, kiedy dochodziło do letniego przesilenia. Było to święto mistyczne symbolizujące tryumf dnia nad nocą, choć po najkrótszej nocy w roku zaczynało ubywać dnia, a zjawisko to trwało do końca grudnia. W noc Kupały palono ogniska, w których wykorzystywano świeżo ścięte drewno, dziewczęta przyozdabiały skronie wiankami i odbywały się tańce, trwające niemal do rana. Wierzono, że w tę wyjątkową noc może wydarzyć się coś niezwykłego, na przykład można odnaleźć mogiłę ze schowanymi w niej skarbami. Aby jednak zdobyć bogactwo, trzeba z niej wyjść, zanim zapieje kogut. Kto nie zdąży, zostanie uwięziony na wieki.

Innym obrzędem opisanym w „Starej baśni” były postrzyżyny chłopców. Obrzęd ten był inicjacją, wprowadzeniem chłopców w etap męskości. Tego dnia chłopak przechodził spod opieki matki pod opiekę mężczyzn, ale nie ojca, po to, by wychowując go nie był dla niego zbyt łagodny lub odwrotnie – zbyt surowy. W dzień postrzyżyn chłopcy ubierali się na biało, pierwsze włosy obcinał ojciec, potem najstarsi ludzie z rodu. Na świętowanie przybywali sąsiedzi i przyjaciele mężczyzny, którego syn miał postrzyżyny. Po obrzędzie dziecko otrzymywało imię – na przykład syn Piasta, Kołodzieja, dostał imię Ziemowit. Ścięte włosy zakopywano, nie wolno było ich palić, to oznaczało złą wróżbę.

Specjalne ceremonie związane były z weselami i pogrzebami. Kawaler, który chciał pojąć pannę za żonę, wysyłał do jej domu swatów, ci oznajmiali jego zamiary. Jeśli dziewczyna, a przede wszystkim jej rodzina, zgodziła się na ślub, rozpoczynały się przygotowania. Wesele trwało kilka dni, rozpoczynało się od wielkiej uczty poprzedzonej pieczeniem ciast i placków. Wcześniej dokładnie sprzątano weselną chatę. Po całonocnej zabawie nowożeńcy jechali na uroczysko, gdzie błogosławiono ich związek. Państwo młodzi pili z jednego kubka, łamali się kołaczem, posypywano ich głowy ziarnem, lano miód jako ofiarę dla bogów. Po odprawieniu tych ceremonii nowożeńcy razem z całym orszakiem wracali do domu weselnego, by kontynuować zabawę. W jej trakcie dochodziło do oczepin, czyli obcięcia warkocza panny młodej. Z jej głowy zdejmowano wianek a zakładano czepiec, symbol zamążpójścia.

W ceremonii pogrzebu uczestniczyły płaczki, kobiety zajmujące się opłakiwaniem zmarłych. Ciało przenoszono na stos i palono. W przypadku śmierci wielkiego pana, razem z nim płonęły ukochane zwierzęta i narzędzia, czasem na stos wstępowała żona zmarłego. Szczątki ze stosu zbierano do specjalnych naczyń, popielnic i grzebano je w mogile. Po jej usypania rozpoczynała się stypa, czyli uczta żałobna.

Staropolskim obyczajem była gościnność. Dla pierwszych Słowian przybycie gości do domu oznaczało wielkie święto. Przybysz był kimś wyjątkowym, osobą świętą i nietykalną. Nie wolno mu było zrobić krzywdy, nawet gdyby okazał się wrogiem gospodarza. W „Starej baśni” Piast Kołodziej gości Popiela, swego przeciwnika, przed pogonią. Gościnność, podobnie jak wiele innych obyczajów, choć w nieco zmienionych formach, przetrwała w Polsce do dziś. Co roku obchodzimy noc świętojańską, na weselach nie tylko wiejskich odbywają się oczepiny, a kawalerom i pannom pomagają swatki.

Podobne wypracowania