Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Jak napisać recenzję? - reprezentatywny przykład recenzji filmowej

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

W dzisiejszych czasach zaobserwować można pewnego rodzaju skłonność człowieka do powrotu do jego korzeni, czerpania z dorobku przeszłych pokoleń, nieustającej pamięci o przeszłości. Powodowani tęsknotą za minionymi dniami lubimy oglądać się wstecz. Może właśnie dlatego realizowanych jest coraz więcej filmowych adaptacji dawnych bestsellerów powieściowych, takich jak „Duma i uprzedzenie” Jane Austen.

W roku 2005 można było zostać świadkiem premiery znakomitej ekranizacji wymienionej wyżej powieści. Film w reżyserii Joe Wrighta okazał się niezwykłym sukcesem, przyciągającym niezliczone rzecze fanów pisarstwa Austen czy też ogólnie tematyki romansowej.

Akcja „Dumy i uprzedzenia” rozgrywa się w niewielkiej miejscowości Netherfield Park w Anglii na przełomie XVIII i XIX wieku. Do tej uroczej mieściny, położonej nieopodal niewielkiego majątku rodziny Bennetów, przyjeżdża młody, majętny kawaler nazwiskiem Charles Bingley. Wiadomość o tym zupełnie paraliżuje panią Bennet, której głównym celem w życiu jest odnalezienie wystarczającej liczby młodych (i najlepiej bogatych!) dżentelmenów, by mogli poślubić wszystkie pięć jej córek.

Główną bohaterką romansu jest Lizzy (Elizabeth Bennet, w tej roli Keira Knightley) – druga pod względem starszeństwa spośród sióstr. Bohaterka w trakcie balu poznaje dumnego Fitzwilliama Darcy’ego, który wydaje się nieprzyjemny i chłodny w obyciu, lecz w którym – rzecz jasna – zakochuje się w miarę rozwoju akcji.

Film Wrighta w bardzo malowniczy, plastyczny sposób przedstawia realia angielskiego społeczeństwa końca XVIII wieku. Wiele pięknych ujęć cieszy oko widza – zwłaszcza sielskie krajobrazy oraz wspaniałe kostiumy. Akcja toczy się w sposób żywy i zajmujący – film ani na chwilę nie staje się nudny. Nie brakuje w nim zabawnych i obfitujących w cięte riposty rozmów (tutaj wysuwa się na prowadzenie postać pana Bennet – kapitalna kreacja Donalda Sutherlanda) oraz dramatycznych momentów (ucieczka Lydii z panem Wickhamem).
Również muzyka autorstwa Dario Marianellego idealnie wpasowuje się w całość obrazu.

Aktorzy idealnie dopasowani są do granych przez siebie ról. Nawet Keira Knightley, za której grą nie przepadam, okazała się właściwą osobą na właściwym miejscu. Partnerujący jej Matthew MacFayden wspaniale gra każdym spojrzeniem, świetnie odwzorowując trudną osobowość Darcy’ego. Simon Woods jako pan Bingley oczarowuje swoją dobrocią i skromnością oraz wzrusza głębią i szczerością miłości do Jane. Wszyscy są absolutnie przekonywujący w swoich kreacjach.

Uważam, że film Wrighta jest bardzo wierną i adekwatną adaptacją powieściowego oryginału. Wierni fani Jane Austen z całą pewnością nie zawiodą się po wizycie w kinie; podobnie jak miłośnicy tematyki romansowej czy też po prostu zwolennicy dobrego filmu.

RECENZJA ZAWIERA:
1. wstęp
2. kilka informacji na temat filmu
3. skrótowe podsumowanie fabuły
4. plusy/minusy filmu
5. zakończenie: ocena recenzenta

Podobne wypracowania