Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Prorok Jonasz - życiorys, proroctwa

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Życie hebrajskiego proroka ukazane jest w starotestamentowej Księdze Jonasza, która wśród ksiąg prorockich jest jedyną, która nie zawiera mów, upomnień i wyroczni. 

Bóg nakazał Jonaszowi udać się do Niniwy, by przestrzec jej mieszkańców przed gniewem Bożym, za nieprawości jakich się dopuszczali. Ale Jonasz chcąc uciec przed Panem, ruszył w drogę morską. Bóg sprowadził na morze gwałtowną burzę, w czasie której Jonasz udał się do wnętrza okrętu i tam zasnął. Żeglarze płynący na statku bali się o swoje życie, więc prorok nakazał im, by wrzucili go w fale, a wtedy ocalą siebie, bo gniew Jahwe skierowany był jedynie przeciwko niemu. Gdy tylko Jonasz opuścił statek, morze uspokoiło się.

Bóg zesłał wieloryba, by ten go połknął. Prorok spędził w brzuchu zwierzęcia trzy dni i trzy noce, przez cały czas wznosząc modlitwy do Pana. Następnie Bóg znów nakazał Jonaszowi udać się do Niniwy, by przestrzec jej mieszkańców. Tym razem bohater spełnił rozkaz i wyruszył we wskazane miejsce. 

Jonasz szedł przez trzy dni przez Niniwę i głosił, że zostanie ona zburzona za 40 dni, jeśli ludność nie zmieni swego zachowania. Na te słowa wystraszeni gniewu Bożego mieszkańcy na rozkaz króla zaczęli pościć i umartwiać się, za ubranie tylko mając worki. Taka postawa została doceniona przez Boga, który odstąpił od swoich planów. 

Jednak Jonasz nie był zadowolony z takiego obrotu spraw. Oburzała go dobroć Pana. Opuścił miasto i nieopodal niego zbudował szałas i usiadł w cieniu, czekając. Bóg sprawił, że nad siedzącym wyrósł krzew. Jednak następnego dnia zesłał też Bóg robaka, który uszkodził krzew, aż ten obumarł. Gorąco zesłane nad głowę proroka sprawiło, że osłabł. 

I znów Jonasz oburzył się na Boga za to, że zniszczył krzew. Wtedy Pan pokazał mu, że gniewa się za uśmiercenie rośliny, której sam nie wyhodował, ale dla mieszkańców Niniwy, których była bardzo duża ilość nie chciał mieć litości. 

Podobne wypracowania