Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Św. Sebastian - życiorys, patronat

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Informacje o życiu św. Sebastiana czerpiemy głównie z „Opisu męczeństwa”, anonimowego autorstwa, który datowany jest na rok 354. W tej materii wartościowy jest także komentarz św. Ambrożego do Psalmu 118. Dzięki tym dokumentom wiemy, że św. Sebastian urodził się ok. 256r. w Narbonee (dzisiejsza południowa Francja) – bogatym miasteczku, zamieszkiwanym głównie przez chrześcijan.

W celach edukacyjnych przyszły święty udał się do rodzinnego miasta jego matki – Mediolanu. Następnie postanowił wstąpić do gwardii cesarskiej, w szeregach której szybko osiągnął najwyższe stanowisko – dowódcy. W tych czasach władcą był słynący z niechęci do chrześcijan Dioklecjan. Święty Sebastian przez długi czas ukrywał swoją wiarę i, będąc jednym z żołnierzy, pomagał swoim braciom w wierze, którzy cierpieli wielkie prześladowania.

W historii św. Sebastiana niezwykle znamienna jest następująca historia. Cesarz oskarżył o chrześcijaństwo dwóch wywodzących się ze wspaniałej rodziny młodzieńców – Marka i Marcelina. Po niezwykle bolesnych torturach, zostali oni skazani na śmierć. Jednak Dioklecjan, mając na uwadze ich pochodzenie i silną pozycję, liczył na to, że uda mu się ich pozyskać dla sprawy Rzymu. Dlatego odwlekał egzekucję i cierpliwie czekał na zmianę sytuacji. W tym celu nakazał przyprowadzić rodzinę mężczyzn, która zaczęła błagać ich, by wyrzekli się swej wiary. Wtedy św. Sebastian nie wytrzymał i krzyknął do Marka i Marcelina, wyrażając prośbę o to, aby trwali przy Bogu. Dodatkowo za jego pośrednictwem dokonał się wtedy cud – żona cesarskiego dozorcy, Nikostrata, chociaż była niema od sześciu lat, przemówiła. Gdy zgromadzeni ludzie zobaczyli, co się stało, postanowili paść przed Bogiem i nawrócić się na chrześcijaństwo. W obliczu takiego zdarzenia, poddani Dioklecjana postanowili udać się do swego pana i prosić go o rozwiązanie „problemu” ze świętym Sebastianem. Cesarz nakazał wyprowadzić młodzieńca za miasto, przywiązać go do drzewa i rozstrzelać za pomocą łuków. Tak też się stało, ale chrześcijanin, pomimo olbrzymiej ilości strzał wbitych w jego ciało, przeżył. Odkryła to wdowa, która przyszła pogrzebać jego ciało. Święty Sebastian szybko wrócił do zdrowia i mimo próśb bliskich, by ratował swe życie, postanowił stanąć oko w oko z Dioklecjanem. Udał się do namiestnika Jowisza i prosił go o zaprzestanie prześladowań. Rozwścieczony władca nie tylko nie wyraził zgody, ale także nakazał uśmiercenie przyszłego świętego. Sebastian został zatłuczony kijami (niektóre źródła mówią o ukamienowaniu), a jego ciało wrzucono do kanału ściekowego. Po tym wszystkim Wybraniec Boga ukazał się jednej z kobiet mieszkających w Rzymie (Lucynie) i nakazał jej, by pogrzebała jego szczątki doczesne.

Śmierć św. Sebastiana miała miejsce ok. roku 287. Od tego czasu jego kult zaczął rosnąć w siłę i stał się on jednym z najważniejszych świętych w chrześcijaństwie. Dzisiaj męczennik ten uznawany jest za patrona m.in.: Rzymu, Niemiec, Gwardii Szwajcarskiej, chorych, inwalidów, łuczników, myśliwych, żołnierzy i ogrodników. Jego święto przypada na dzień 20. stycznia, a wyznawcy prawosławia czczą go 31. dnia grudnia (według kalendarza gregoriańskiego).

W sztuce św. Sebastian przedstawiany jest głównie w momencie rozstrzelania – jako młodzieniec przywiązany do słupa, z wbitymi w ciało strzałami. Jego atrybutami są: krzyż, włócznia, miecz, tarcza, strzały oraz palma oznaczająca męczeństwo.

Podobne wypracowania