Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Prawo pozytywne - definicja, charakterystyka, przykłady

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Z reguły znaczenie prawa pozytywnego (ius positivum) ustala się poprzez przeciwstanienie mu jakiegoś innego typu prawa. W większości przypadków prawo pozytywne utożsamiane jest z prawem stanowionym. Jednak jest to tylko jedno z ujęć, obok którego znajdujemy inne koncepcje próbujące określić czym właściwie ono jest. Jak już zostało wspomniane, w pierwszym wypadku mówimy o opozycji wobec prawa ponadpozytywnego, czyli lex naturalis, którego mianem określa się powszechne, przyrodzone prawo mające źródło w naturze ludzkiej (pochodzące od jakiegoś absolutu - Boga, przyrody, godności ludzkiej), nie zaś w nadaniu mu go przez jakiś porządek społeczny czy polityczny, jakąś władzę. 

Prawo pozytywne ma charakter spisany i musi być ustanowione, jego ustaleniom podlegają wszystkie osoby znajdujące się na obszarze danego państwa. Źródłem ius positivum jest działalność ludzka. Jest to prawo nadane czy wręcz narzucone przez aparat państwowy, który kreuje człowiek. Przy użyciu odpowiednich organów prawodawczych, które uzyskały uprawnienia do stanowienia norm prawnych, stwarzany jesy system norm, których przekroczenie podlega odpowiednim sankcjom. Prawo pozytywne jest jedynym obowiązującym w państwie, nie może na raz istnieć kilka porządków znoszących się wzajemnie.

Drugie przeciwstawienie odnosi się do relacji prawo pozytywne - prawo pozapozytywne. To ostatnie występuje w momencie, gdy nie jest ono stanowione (czyli nie zachodzi konkretny proces decyzyjny, którego wynikiem jest norma prawna) przez suwerena (państwo), ale wynika np. z tradycji. Przykładem może być tu prawo zwyczajowe, które nie ustala się na drodze legislacji, ale bierze swój początek z powszechnie uznanego zwyczaju rozstrzygania w pewnych sytuacjach. Natomiast prawo pozytywne tworzy władza państwowa poprzez przelanie uprawnień na konkretne organy prawodawcze.

Część specjalistów podważa wprowadzanie pojęcia prawa pozytywnego. W ich mniemaniu sformułowanie „pozytywne” jest niepotrzebnym uzupełnieniem, bowiem prawo pozytywne jest tożsame z pojęciem prawa w ogóle. Prawodawstwo powinno więc zrezygnować z terminu, ponieważ w ten sposób mnoży się tylko definicje, co nic nie wnosi do systemu prawnego, a nawet wprowadza chaos.

TAGI: prawo

Podobne wypracowania