Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wyobraź sobie, że jesteś jednym z posłów, który doprowadził do uchwalenia Konstytucji 3 maja 1791 roku. Przygotuj odezwę do społeczeństwa.

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Polacy! Moi drodzy rodacy! W imię ratowania naszej wspaniałej ojczyzny, naszej ukochanej Rzeczpospolitej, nawołuję was, byście poparli nas w tym wiekopomnym dniu 3 maja, byście swym głosem, sercem i czynem wsparli konstytucję, którą oto powołujemy do życia!

Sądzicie, że krzywdę nią chcemy nadać narodowi? Nic z tych rzeczy! Pragniemy naszym rodakom przysporzyć sukcesów i silnej ojczyzny. Aby odegnać od niej złe duchy, które otoczyły nas pod postacią agresywnych sąsiadów. Dlatego też musimy wszyscy, cały naród, bez względu na majętność i stan, wspiąć się na umysłowe wyżyny i rozpocząć budowę silnej Rzeczpospololitej.

Droga szlachto, boisz się utraty swoich przywilejów i praw? A czy nie sądzicie, mości szlachcice, iż to właśnie owe przywileje, owe słynne i złośliwe liberum veto doprowadziły nasz ukochany kraj do upadku? Dajcie zgodę i odstąpcie od niektórych swych przywilejów, a zobaczycie, że w rozwijającym się kraju, w dobrze prosperującej gospodarce, w silniejszej Polsce, będzie żyło wam się dostatniej i lepiej. Nie braknie wam niczego! A jak nie zrezygnujecie ze swych praw – niedługo zabraknie wam ojczyzny. A wówczas nie będziecie mieli nic.

Szanowne duchowieństwo, księża, kapłani, proboszczowie, biskupi... czy i wam nie leży na sercu bardziej dobro ojczyzny, niż własnego Kościoła, którego rządy znajdują się gdzieś daleko stąd? Czyż nie wolicie, aby Polska rozwijała się sprawnie, w duchu pokoju i poszanowania bliźniego? Rozumiem, że Rzeczpospolita to w znakomitej części katolicy, jednak nie możemy odebrać innym nieco odmiennego spojrzenia na Boga i wszechświat. Niech trwają wszyscy w pokoju – i wyznawcy chrześcijańskiego Boga, i muzułmanie, i judaiści, i wszelkie inne religie, które trwają w Rzeczpospolitej.

Mości panowie chłopi! Nie znosimy nad wami opieki waszych panów, gdyż uznajemy, iż jest ona wam potrzebna jak matczyna dłoń potrzebna jest dziecku, jak ojcowski gest potrzebny jest nawet w dorosłym życiu człowieka! Pragniemy waszego dobra, więc i roztaczamy nad wami opiekę, choć i z drugiej strony dajemy wam teraz większą swobodę w kształtowaniu stosunków formalnych z panami waszych ziem. Czyż nie tego oczekujecie od naszej konstytucji? Swobody i opieki?

Narodzie! Wielki narodzie Rzeczpospolitej! Wzywam was wszystkich, byście jak jeden mąż stanęli po stronie wspaniałomyślnej konstytucji, którą to dziś, 3 maja 1791 roku powołujemy do życia, by czynić w kraju dobro, bogactwo i siłę. Na pożytek wszystkich Polaków.

Podobne wypracowania