Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Jeden dzień na Olimpie - opowiadanie

Jakże słodkie bywają późne wieczory, gdy tumult dnia odchodzi w zapomnienie, wygodny fotel zaprasza dyskretnie w swe miękkie czeluście, a do ręki sama wsuwa się książka skrywająca barwne losy starożytnych herosów. Mój dzień kończył się w towarzystwie pięknych mieszkańców Olimpu, których zwiewne szaty powiewały jeszcze pod moimi powiekami, gdy sen spływał na nie cichutko i niepostrzeżenie.

Obudził mnie szczęk żelaza słyszany jakby z bliskiej odległości, czym prędzej otwarłam więc oczy i przez dłuższą chwilę przecierałam je, nie mogąc uwierzyć widokowi, jaki się przed nimi rozpościerał – nade mną iskrzyła jasność odbijana z dołu przez miękkie obłoczki, które najwyraźniej zasnuwały szczyt skalistego wzniesienia. Obudzona z pierwszego oszołomienia postanowiłam odnaleźć źródło dźwięku, który wprowadził mnie w ten świat. Po zaledwie kilku krokach ujrzałam rosłego mężczyznę w stroju kowala. Zajęty wykuwaniem zbroi nie zauważył mojego przybycia, zapytałam więc kim jest i gdzie się znajdujemy.

– Jestem Hefajstos, syn Zeusa i Hery – odpowiedział kowal – a to, co nas otacza, to królestwo mego ojca, zwykle zamknięte dla podobnych tobie śmiertelników. Zeus w swojej łasce zgodził się jednak...

Podobne wypracowania