Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

George Orwell „Folwark zwierzęcy” - charakterystyka Napoleona

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Napoleon to młody samiec, knur wychowywany przez właściciela fermy na sprzedaż. Od dziecka wychowuje się w folwarku razem z innymi zwierzętami. Już od początku widzimy, że to silna osobowość: „(...) Napoleon był sporym knurem rasy Berkshire o dzikim wyglądzie, jedynym z tej rasy na folwarku; choć nie był zeń najlepszy mówca, znano go z tego, że potrafi postawić na swoim”.

Od samego początku ma rywala – Snowballa. Nie mogą się zgodzić w żadnej sprawie, głównie przez to, że zapalczywy knur jest niezwykle złośliwy. Reaguje oporem na każdą  propozycję Snowballa, angażując nawet owce, aby beczeniem zagłuszały wystąpienia przeciwnika.

Napoleon jest urodzonym władcą. Szybko pozbywa się tych, którzy stają mu na drodze i tak też postępuje wobec Snowballa. Po kryjomu wychowuje szczenięta, by zapewnić sobie grupę posłusznych zwierząt pozostających na jego usługach i choć dorosłe już psy mają nad nim przewagę fizyczną, pozostają mu niewolniczo wierne. W ich towarzystwie nikt nie śmie przeciwstawiać się żadnym zarządzeniom Napoleona, nawet wtedy, gdy do siedmiu przykazań zostają dopisane nowe uwagi dyktatora – między innymi do czwartego z nich, głoszącego że „Żadne zwierzę nie będzie spać w łóżku”, dopisuje „bez prześcieradła”, postanawiając skorzystać z ludzkich wygód.

Napoleon jest tyranem dbającym tylko i wyłącznie o swoje korzyści. Zmienia wszystkie zasady w zależności od tego, jak mu pasuje. Jest hipokrytą, kłamcą, oszustem i niezwykle utalentowanym manipulantem. Szybko pozbywa się Snowballa i natychmiast staje się władcą całego zwierzyńca: „(...) Napoleon, mając psy za sobą, wstąpił teraz na to samo podwyższenie, na którym spoczywał niegdyś Major, gdy wygłaszał pamiętną mowę. Oświadczył zebranym, że odtąd nie będzie już wieców w niedzielne poranki. Są zbędne, ogłosił, a ponadto zwierzęta tracą czas na darmo. W przyszłości wszelkie zagadnienia związane z pracą na folwarku będzie rozstrzygać specjalny komitet świń pod jego osobistym przewodnictwem (…) jednak swobodne dyskusje zostaną skasowane”.

Knur dobrze czuje się w swojej roli. Gdy coś idzie nie po jego myśli, natychmiast reaguje przemocą, hipokryzją i kłamstwem. Za każde złe wydarzenie mające miejsce w folwarku zwierzęcym obwinia wygnanego Snowballa. Rysuje jego portret w bardzo negatywnych barwach, a nawet przeinacza historię udziału knura w Bitwie pod Oborą, która zapoczątkowała epokę władzy zwierząt w folwarku. Napoleon wmawia wszystkim, że od samego początku banita był w zmowie z panem Jonesem, właścicielem farmy. Opowiada ponadto, że zamiast bronić odważnie domu, dawał tajne sygnały ludziom i skrycie im pomagał. Na koniec Napoleon stwierdza, że knur po prostu stchórzył i odbiera mu medal honorowy, którym został odznaczony. Pomimo wszystko każde zwierzę ma do niego zaufanie.

Napoleon sukcesywnie łamie zasady stwarzane przez samego siebie, do których mieli stosować się wszyscy. Niesłusznie oskarżone o rzekomą konspirację ze Snowballem zwierzęta zabija bez osądu. Jest nieugięty, niezłomny, uparty. Te cechy pozwalają mu piąć się coraz wyżej. Otacza się „elitą” – stworzył grupę oligarchiczną, która rządzi tępą większością.

Nie da się ukryć, że jest utalentowanym strategiem, ale także zwierzęciem pozbawionym skrupułów, dbającym wyłącznie o zaspokajanie własnych potrzeb, zakłamanym. Jest samolubny, egoistyczny, ale panuje nad większością, gdyż wie, kto i co pomyśli. Zajmuje się głównie organizacją pracy na folwarku; jest to oczywiście praca dla zwierząt zdolnych do dużego wysiłku umysłowego, dlatego też, jak twierdzi, znajduje się na właściwym miejscu.

Nie ma litości dla wrogów, nie dba o to, co inni o nim pomyślą. W rękach trzyma władzę, która staje się dyktaturą niby w państwie totalitarnym, jakie tworzy na podwalinach rewolucji. Robi wszystko, aby utrzymać się przy władzy totalitarnej, ponieważ bez niej byłby nikim  – nie istniałby, a jedynie żył. Jest świnią silnie uzależnioną od narkotyku, jakim jest władza.

Podobne wypracowania