Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Antoni Czechow „Mewa” - problematyka dramatu

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Utwór Czechowa „Mewa” skupia się przede wszystkim na dwu wątkach: konflikcie Trieplewa z matką (w odniesieniu do relacji międzyludzkich) i Trigorinem (na płaszczyźnie literackiej) oraz na zupełnie odmiennych postawach w dążeniu do celu i realizacji swojego życiowego powołania (Trieplew – Nina – Trigorin).

Podłoże konfliktu Konstantego i Arkadiny możemy zaobserwować już na początku utworu, kiedy Trieplew skarży się wujowi, jak bardzo czuje się niezrozumiany, niedoceniony przez matkę i jej otoczenie. Chce być wielkim literatem, jednakże nie znajduje wsparcia wśród otaczających go ludzi, gdy głosi potrzebę wprowadzenia nowych form (postulaty symbolistów). To odbija się również na jego relacjach z matką – aktorką, przyzwyczajoną do określonego stylu gry, traktującą pomysły syna jako dziecinną igraszkę. Prawda jest jednak taka, że darzy ona Konstantego matczyną miłością, której być może nie potrafi okazać (nawet w scenie bandażowania głowy dochodzi między nimi do sprzeczki), ale która jednak jest – na końcu utworu bowiem zastajemy ją jeszcze przed odkryciem prawdy o samobójstwie syna. Dorn chce ukryć przed nią ten fakt jak najdłużej, co świadczy o tym, że śmierć Trieplewa będzie dla Arkadiny potężnym ciosem. Nie możemy więc odmawiać tej dwójce głębszej relacji.

Przekłada się ona jednak również na inny rodzaj zależności, mianowicie – rywalizację między Trieplewem i Trigorinem. Nie chodzi tu już jednak o samą walkę o miłość Arkadiny, ma ona także szerszy wymiar i podłoże artystyczne. Oto matka Konstantego związała się z literatem, popularnym i cieszącym się powodzeniem w towarzystwie (mimo iż jego dzieła są oceniane poniżej dzieł znanych pisarzy rosyjskich). Konstatnty – jako początkujący pisarz – zazdrości Trigorinowi jego pozycji i dlatego bardzo niechętnie przebywa w jego towarzystwie oraz robi matce wymówki z powodu kochanka. Dodatkowym ciosem dla Trieplewa jest fakt, który wychodzi na jaw na samym końcu utworu. Jego ukochana Nina, której z właściwą dla siebie rezygnacją pozwolił wyjechać dwa lata wcześniej, powraca. Konstanty przekonany o wzajemności z jej strony, czuje się szczęśliwy. Szczęście to nie trwa jednak długo, gdyż dowiaduje się, że jej powrót związany jest właśnie z osobą Trigorina, ponieważ kocha jego, a nie swego dawnego przyjaciela. Odkrywamy więc porażkę na kolejnej płaszczyźnie w życiu Trieplewa, co – jak wiadomo – kończy się jego samobójczą śmiercią. Mężczyzna daje za wygraną, jeśli chodzi o rywalizację z Trigorinem.

Najciekawszym jednakże aspektem utworu jest trzeci wątek problemowy, o którym wspomniałam na początku, czyli przyjmowanie różnych postaw w dążeniu do celu. Dotyczy on trójki bohaterów: Trieplewa, Niny oraz Trigorina.

Tripelew, jak już zostało powiedziane wcześniej, przyjmuje postawę życiowej rezygnacji, na wszystkich jego polach. Chce być pisarzem, jednak nie ma w sobie tak wielkiej determinacji, która popchnęłaby go do przodu i pozwoliła się realizować. Może gdyby zamiast pojedynczych prób twórczych, wyjechał i wpadł w rzeczywisty wir wielkiego świata, udałoby się mu przebić, tym bardziej, że jego matka obraca się w towarzystwie mogącym przyjść mu z pomocą. Problem w tym, iż Trieplew unosi się dumą i nie chce niczyjej pomocy, a zwłaszcza nie chce pomocy ludzi, wśród których czuje się gorszy. To bardzo nieodpowiednia postawa, która decyduje o jego porażce na płaszczyźnie twórczej, a w końcu – doprowadza bohatera do śmierci (która jest ostatecznym manifestem rezygnacji).

Zupełnie inne działanie możemy zaobserwować u Niny. Ona, w przeciwieństwie do Trieplewa, robi coś zupełnie odwrotnego. Podczas gdy Trieplew był wielkim marzycielem, nie podejmującym żadnych zdecydowanych kroków, Nina działa, by zbliżyć się do swojego wielkiego marzenia. Stawia wszystko na jedną kartę, buntuje się przeciw ojcu, wyjeżdża i powoli realizuje swoje zamierzenia. Wie dokładnie, czego chce i co musi zrobić, aby to osiągnąć. Mimo że dowiadujemy się, iż w ciągu tych dwóch lat nie osiągnęła niczego wielkiego na płaszczyźnie zawodowej, możemy być pewni, że przy takiej sile woli i determinacji, jaką posiada bohaterka, prędzej czy później uda jej się odnieść sukces.

Trzeci model realizowania życiowego powołania przedstawia osoba Trigorina. Możemy w tym wypadku dostrzec zupełną stabilizację w działaniu, i – co chyba najlepiej określa jego pracę twórczą – wypracowanie pewnego rodzaju rzemiosła. Trigorin pisze swoje dzieła, korzystając z utartych już schematów, z określonych chwytów i zabiegów literackich, jednakże robi to z wielką sumiennością i dokładnością. Być może właśnie dlatego jego utwory uznawane są za poprawne, lecz napisane bez większego polotu i bez nawet odrobiny chaosu artystycznego. Trigorin budzi jednak szacunek ze względu na konsekwencję, z jaką realizuje swój życiowy cel.

Wszystkie te elementy stanowią o dość bogatej problematyce „Mewy” i sprawiają, że utwór ten daje ciekawy obraz codzienności i relacji międzyludzkich w świecie (mniejszych i większych) artystów, a także porusza wątek niepokojów wkradających się w codzienność życia artystycznej rodziny, mającej tak samo uniwersalne problemy jak większość społeczeństwa, co daje nam pewną ponadczasowość wymowy utworu.

Podobne wypracowania