Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Adam Asnyk „Limba” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Adam Asnyk to poeta pozytywizmu, jego twórczość wpisuje się w ten nurt pod wieloma względami, ale wiersz „Limba” w swej wymowie bliższy jest ideałom romantycznym. Tytułowa limba jest niczym romantyczny indywidualista górujący na otoczeniem, a przez swą wyjątkowość skazany na zagładę.

Cały wiersz stanowi metaforę ludzkiego życia. Limba to jednostka wybitna, wybijająca się ponad przeciętność, karłowate świerki to właśnie owa przeciętność, ogół społeczeństwa. Kontrast między limbą i świerkami jest widoczny na pierwszy rzut oka: „Ona się w chmurach kołysze / Ma wolne niebo nad głową!”, one rosną tłumnie i nisko. Ten kontrast wysoko - nisko symbolizuje wybitne zdolności w zderzeniu z przyziemnością mas. Samotność limby świadczy o jej indywidualizmie, wysoko wzniesiona korona to oznaka dumy, godności i wolności. Limba ma poczucie własnej wyższości: „Z pogardą patrzy u szczytu / Na tryumf rzeszy poziomej...”, dla skłębionych poniżej świerków ma tylko pogardę. Jednak mimo swej wyższości, a może właśnie z jej powodu, limba skazana jest na klęskę. Zbyt potężna i zbyt wysoko sięgająca nie może długo przetrwać w górskich warunkach.

Trudne warunki górskiego klimatu to okoliczności zewnętrzne, metafora warunków życia ludzi. Tak jak w górach przetrwać mogą tylko najsilniejsi, ci, którzy potrafią się dostosować do panujących warunków, tak wśród ludzi zwyciężają ci, którzy dopasowują się wymagań większości. Świerki, które są karłowate i rosną niżej przetrwają wiatry i śnieżyce: „Te łatwo wschodzące karły, / W ściśniętym krocząc szeregu”. Egzystencja świerków odzwierciedla większość społeczeństwa, ludzi żyjących marnie, walczących o przetrwanie zaledwie, a nie o godność. Ich karłowatość to duchowa małość, ograniczenie i konformizm. Większość jest silna swoją masą, ale jednocześnie jest pospolita i płaska. W takim otoczeniu jednostka ponadprzeciętna nie może się rozwijać, musiałaby się upodobnić do ogółu, którym pogardza.

Wybitna jednostka zmuszona żyć w społeczeństwie skazana jest na zagładę. Może się zniżyć do poziomu większości, wyrzec swych pragnień i podeptać własną dumę, albo zginąć. Tytułowa limba: „Nigdy się do nich nie zniży, / O życie walczyć nie będzie / Wciąż tylko wznosi się wyżej / Na skał spadziste krawędzie. / Z pogardą patrzy u szczytu / Na tryumf rzeszy poziomej... / Woli samotnie z błękitu / Upaść strzaskana  przez gromy”. Limba wie, że zginie, że mnożące się szybko świerki wyprą ją z jej stanowiska. Woli jednak zostać strącona ze swej skały, niż się poddać. Heroiczna walka jednostki przeciwko otoczeniu, jej bunt wobec świata ukazana została przez Asnyka jako pełna godności, sympatia autora stoi zdecydowanie po stronie dumnej limby. Takie ujęcie tematu wybitnej jednostki wskazuje na związki poety z romantyzmem, ale już sama forma znacznie odbiega od romantycznej estetyki. Język wieszczów był bardzo subtelny, metaforyczny, często zawiły, utwór Asnyka jest niemal jednoznaczny. Odczytanie jego metaforycznego sensu nie nastręcza trudności. Wiersz jest czytelny nie tylko dla ludzi wykształconych.

„Limba” to utwór o tematyce egzystencjalno-filozoficznej. Wiersz, dosłownie mówiący o roślinności górskiej, o limbie i świerkach, wyraźnie odnosi się do ludzkiego życia. na ten trop naprowadza przede wszystkim zabieg antropomorfizacji przyrody. Limba myśli, czuje, ma świadomość własnej śmiertelności. Jej los jest losem człowieka o nieprzeciętnych cechach, kochającego wolność i ceniącego sobie ją wyżej niż marne życie.

Podobne wypracowania