Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Napisz list do kolegi/koleżanki, w którym zachęcisz go/ją do przeczytania „Kłamczuchy”

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Droga Aniu!

Nie pisałam do Ciebie ostatnimi czasy, gdyż byłam bardzo zajęta. Na szczęście znalazłam trochę wolnego czasu, aby odpisać Ci na Twój poprzedni list. U mnie wszystko w porządku. Powoli przyzwyczajam się do życia na studiach. Pomogła mi w tym książka, którą czytałam kilka dni temu, a którą przed wyjazdem do Poznania podarowała mi moja mama. Jest to „Kłamczucha” poczytnej lektury autorstwa Małgorzaty Musierowicz. Muszę Ci powiedzieć dlaczego warto ją przeczytać. Mam nadzieję, że w tym krótkim liście zdołam przekonać Cię do lektury tej książki.

Przede wszystkim czas, jaki poświęcisz tej lekturze nie będzie czasem zmarnowanym. Uśmiejesz się, gdy tylko dowiesz się, jaką bohaterką jest tytułowa „Kłamczucha” czyli Aniela Kowalik. Pewnego dnia podczas wakacji poznaje przystojnego chłopaka imieniem Paweł. Razem spędzające sobą czas, świetnie się bawią. Anielka jest zachwycona wyidealizowaną postacią Pawełka. Szybko się w nim zakochuje. I tu by można stwierdzić, że zaczyna się romans z prawdziwego zdarzenia. Jednak, jak pewnie wiesz, w książkach Musierowiczowej nie wszystko jest takie proste. Zawsze pojawiają się jakieś komplikacje. Bardzo często śmieszne.

Otóż Pawełek Nowacki pochodzi z Poznania, tam studiuje poligrafię. Zakochana w nim Anielka postanawia bezwzględnie zdobyć serce ukochanego. W tym celu decyduje się na wyjazd na studia do Poznania i mało tego na studia na poligrafię. Szczerze mówiąc, śmiałam się kiedy czytałam tą książkę. Naprawdę zachęcam Cię do przeczytania jej. Już dawno nie miałam w ręku tak wciągającej, a zarazem komicznej lektury, przepełnionej oryginalnymi pomysłami. Dotąd nie spotkałam się z równie ciekawą pozycją książkową. Szczerze ją polecam.

Do tej pory nie miałam okazji przeczytania tak wciągającej historii młodej kobiety, która jest w stanie zrobić wszystko, aby tylko osiągnąć swój cel - serce ukochanego. A przy tym jak ona potrafi kłamać. Wszystkie jej decyzje opierają się o kłamstwa, które sama tworzy. Sama siebie stawia w niezwykle trudnych sytuacjach, bo nie potrafi lub nie może (według jej mniemania) powiedzieć drugiej osobie prawdy. Jedno, czego nie można jej odmówić to determinacja w zdobywaniu upragnionego celu. To niestety jest właściwie dla niej najważniejsze. Zabawne, do jakich śmiesznych sytuacji potrafi przez to doprowadzić Anielka Kowalik.

Zachęcam Cię do spędzenia wolnego czasu z tą książką. Gwarantuję, że nie pożałujesz. Z początku sama nie chciałam jej czytać, bo przecież Musierowicz jest autorką książek dla dzieci i „wczesnej” młodzieży, ale kiedy zaczęłam czytać pierwszą stronę, nie zauważyłam jak szybko dotarłam do ostatniej. Tak wciągnęła mnie ta niezwykła historia, że zapomniałam się rozpakować. Zaraz też postanowiłam zwiedzić wszystkie te miejsca, w których Anielka przebywała, w których działy się wydarzenia opisywane w książce „Kłamczucha” Musierowicz.

Na zakończenie tego listu chciałabym Cię serdecznie pozdrowić i złożyć życzenia z okazji zbliżających się urodzin. Przyjmij też prezent, który przesyłam Wraz z tym listem - książkę Małgorzaty Musierowicz pod tytułem „Kłamczucha”. Mam nadzieję, że czytając tę lekturę będziesz bawiła się równie dobrze, co ja. Z niecierpliwością oczekuję Twojego listu z opinią o tej świetnej książce.

Ściskam serdecznie,
Kasia

Podobne wypracowania