Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Stanisław Wyspiański „Wesele” - charakterystyka Nosa

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Nos to postać bardzo enigmatyczna. Zapewne jest to członek krakowskiej bohemy artystycznej. W dramacie Stanisława Wyspiańskiego widzimy go głównie z kieliszkiem, kiedy pochłania spore ilości alkoholu.

Pierwszą i najważniejszą cechą tej postaci jest dekadentyzm. Choroba końca wieku pochłania bohatera doszczętnie, wkładając mu w ręce butelkę i kieliszek. Nos jest wiecznie znudzony i zniechęcony, nie znajduje w życiu nic pozytywnego. „Wszystko nudzi, wszystko mi się przykrzy już” – tymi słowami podsumowuje stan swojej duszy. Aby nieco ubarwić swój świat, sięga po alkohol. Już w momencie kiedy go poznajemy, częstuje kieliszkiem Kaspra, który zauważa, że: „Cało flaszke bestia schlał”. Sam dekadent o swoim zamiłowaniu do trunków mówi: „Piję, piję, bo ja muszę, bo jak piję, to mnie kłuje; wtedy w piersi serce czuję, strasznie wiele odgaduję”. Można wyciągnąć wnioski, że alkohol stanowi dla niego panaceum na przytłaczający świat. Dzięki niemu czuje, że ma serce, a jego umysł staje się bystry.

Nos podkreśla też swoją indywidualność. Mimo że chciał skryć się w tłumie, jego natura sprawia, iż trafia na pierwszy plan. Oczywiście nie ma on wiele do zaoferowania, wszystko jest przesadzoną grą aktorską. Lubi, gdy się o nim mówi i gdy się go podziwia - jest po prostu trochę próżny.

Nos daje się poznać również jako miłośnik kobiet. Nie odmawia sobie prób zdobycia pocałunku od Kasi. Następnie, przed zaśnięciem, rozpamiętuje, jak całował Morawiankę i wypił jej włos wraz z winem. Rozmarzony chętnie powtórzyłby to wszystko, ale nie jest już w stanie.

Jako prawdziwy dekadent wyznaje on zasadę: „sztuka dla sztuki”. W myśl tej idei sztuka nie powinna szukać poklasku mas, ale reprezentować wysoki poziom, chociażby miało wielbić ją niewielu. „Konsekwentnie próżny trzos; o wielkościach darmo śnić” – tymi słowami pisze o sytuacji artystów, którzy tworzą głównie dla siebie.

Nos jest uosobieniem cech bohemy krakowskiej. Odbijają się w nim wszystkie zasady przez nią wyznawane: pragnienie indywidualizmu, zamiłowanie do alkoholu i kobiet, uwielbienie sztuki i próby czynienia jej elitarną. Nie nawiązuje on wielu kontaktów z innymi ludźmi, najchętniej spędzając czas w swoim towarzystwie. Taka właśnie była ówczesna elita kulturalna – wyrafinowana i próbująca odseparować się od reszty społeczeństwa.

Podobne wypracowania