Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

William Szekspir „Romeo i Julia” jako dramat szekspirowski - cechy

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Tragedia jako gatunek ukształtowała się w czasach antyku. Wówczas też ustaliły się reguły jej komponowania. Jako że był to gatunek wysoki, służył przeżyciu katharsis - zarówno treść, jak i forma musiały spełniać wiele warunków. Teoria tragedii została ujęta przez Arystotelesa w dziele pt.: „Poetyka”. Zawarte tam zasady obowiązywały nadal w czasach nowożytnych, dopiero teatr elżbietański wprowadził nową estetykę. Tragedii narzucono nową rolę, a ta wymagała nowej formy. Ta rewolucja na scenie dokonała się głównie za sprawą Szekspira, największego twórcy tych czasów.

Tragedie Szekspira znacznie odbiegają od obowiązującego wcześniej wzorca. Wielki dramaturg nie przestrzegał sztywnych zasad, formę podporządkowywał treści, jaką chciał przekazać. Przedstawiane przez niego historie nie mieściły się w wąskich ramach czasowych i przestrzennych, jakie narzucał gatunek. I tak akcja „Romea i Julii” toczy się w różnych miejscach, m.in.: na placu miejskim, w komnatach domu Kapulettich oraz w ich ogrodzie, w celi ojca Laurentego, w sypialni Julii, wreszcie - na cmentarzu. Szekspir rozciągnął akcję poza obowiązującą w tragedii dobę, do pięciu dni i nocy. Pozwolił sobie także na równoległe prowadzenie przynajmniej dwóch wątków, a więc: konfliktu między dwoma rodami i wątku miłosnego, przerywanych jeszcze przez krótkie epizody nie posuwające akcji do przodu, a nawet nie mające z nią bezpośredniego związku.

Mimo to widz nie ma trudności ze śledzeniem przebiegu wydarzeń, następujące po sobie sceny łączą się związkiem przyczynowo-skutkowym. Nowatorstwo formalne przejawia się również we wprowadzeniu scen zbiorowych. Szekspir nie tylko nie ogranicza aktorów do trzech postaci występujących jednocześnie, ale pozwala na scenę wejść tłumowi. Takie sceny jak bitwa między służącymi Kapulettich i Montekich czy ostatnia scena, rozgrywająca się nad grobem kochanków, wymagają przynajmniej kilkunastu aktorów.

Ale nowatorstwo Szekspira nie ograniczało się do formy, łamanie antycznych zasad wynikało raczej z nowych zadań, jakie stawiał przed tragedią. Treść, którą chciał wyrazić, nie mieściła się w sztywnych ramach. Nowa estetyka wynikała z nowego rozumienia tragizmu, a więc podstawowej dla gatunku kategorii. Tragizm w „Romeo i Julii” nie jest wynikiem wyłącznie splotu okoliczności. Autor pozostawia pewne pole działania bohaterom. Owszem, sytuacja kochanków wydaje się tragiczna, odwieczny konflikt ich rodów zdaje się przekreślać możliwość wspólnego szczęścia. A jednak znajdują pewne rozwiązanie. Przede wszystkim mają sprzymierzeńca w osobie ojca Laurentego. Dzięki niemu udaje im się stworzyć plan, dzięki któremu oboje mogą być szczęśliwi. Gdyby plan się powiódł, nie byłoby tragedii. A plan miał szansę się powieść.

Ich sytuacja nie była więc klasycznym tragicznym patem, gdzie każdy ruch oznaczał klęskę. Porażka bohaterów wynika po części z nieszczęśliwego biegu wydarzeń, ale też z ich własnego działania. Ponadto tragicznie kończy się tylko jeden, główny wątek utworu, drugi - dotyczący konfliktu rodzin - ma szczęśliwe zakończenie. Rzecz w tragedii dotąd nieznana. Oprócz tej nuty optymizmu Szekspir wpisuje w akcję tragedii też nieco humoru. Antyczne reguły w ogóle nie dopuszczały, by w tragedii pojawiały się postacie z gminu, u Szekspira nie tylko są one obecne, ale rozładowują napiętą atmosferę. Na przykład postać Niani, która jest niemal komiczna. Humor w tragedii jest wbrew zasadzie decorum, podobnie jak użycie potocznego języka czy przedstawianie na scenie obrazów gwałtownej śmierci.

Wyjątkowość tragedii Szekspira polega też na wykreowaniu wyjątkowych postaci. Wcześniej bohaterowie byli bardziej nosicielami czy przedstawicielami jakichś idei, wyrazicielami określonych poglądów, natomiast u Szekspira stają się skomplikowanymi, żywymi ludźmi z krwi i kości. Mają swoje zalety i słabości, działają pod wpływem okoliczności, wahają się i zmieniają. Widz ma możliwość poznania ich charakterów, motywów, pragnień i lęków.

Na przykład Romeo, który na początku utworu jawi się jako dość typowy bogaty młodzieniec, obnosi się ze swoja nieszczęśliwą miłością jak z modnym atrybutem, pod wpływem prawdziwego uczucia dojrzewa, pojmuje, czym jest miłość. Jego postępowanie jest uzasadnione uczuciem do Julii, a także nienawiścią dla Tybalta.

Podobne wypracowania