Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Motyw nieszczęśliwej miłości w literaturze - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Nieszczęśliwa miłość to właściwie topos, motyw obecny w kulturze europejskiej od początku jej istnienia. Oczywiście silniej zaznaczył się w epokach, które hołdowały uczuciu, takich jak romantyzm czy barok, ale nawet bardzo „rozumowe” epoki nie były w stanie go pominąć.

Nieszczęśliwa miłość stała się głównym tematem literatury i sztuki romantycznej. Wówczas to, w dużej mierze za sprawą „Cierpień młodego Wertera” Goethego cała literatura europejska opiewała potęgę miłości, przytaczając historie bez happy endu. Werter stał się pierwowzorem bohatera romantycznego i jednym z najsłynniejszych kochanków w literaturze. Kochał Lottę uczuciem głębokim i bardzo subtelnym. Jego wrażliwość, literackie zdolności, a także egocentryzm, pozwalały mu na bardzo wnikliwą analizę stanów swej duszy. Niestety miłość ta, choć wzajemna, nie mogła zostać uwieńczona wspólnym życiem, okoliczności zewnętrzne skłoniły Lottę do poślubienia innego. Werter nie umiał żyć bez swej ukochanej, nie mógł też pozostawać u jej boku, doprowadzony do granic cierpienia, odebrał sobie życie. Także w polskiej literaturze romantycznej odnajdziemy podobne przykłady tragicznego końca nieszczęśliwej miłości, choć później rozważania na temat sytuacji politycznej zdominują w literaturze tematykę miłosną. Wzorem kochanka stała się postać Gustwa z „Dziadów” Mickiewicza. Bohater to niezwykle tajemniczy i niejednoznaczny, z jego urywanej opowieści można wywnioskować, iż odebrał sobie życie, kiedy jego ukochana wyszła za innego.

Romantyzm wyniósł motyw nieszczęśliwej miłości na wyżyny artyzmu, jednak już wcześniej tematyka ta miała nie mniej godnych twórców. Najsłynniejsza bodaj para kochanków to przecież Romeo i Julia, z dramatu Wiliama Szekspira. Tragizm tej miłości polega na tym, że kochankowie należą do dwóch zwaśnionych rodów, które od pokoleń toczą ze sobą wojnę.  Romeo i Julia pragną być razem za wszelką cenę, gotowi są wyrzec się swoich nazwisk, swoich rodzin, byle tylko nie wyrzekać się miłości. Niestety okoliczności sprzysięgają się przeciwko nim. Romeo przekonany, że jego ukochana nie żyje popełnia nad jej ciałem samobójstwo. Dziewczyna budzi się chwilę później i widzi martwego kochanka, wtedy przykłada do piersi sztylet i umiera razem z nim. 

Posuwając się jeszcze bardziej wstecz, trzeba przytoczyć najsłynniejszą historię miłosną w literaturze średniowiecznej. „Dzieje Tristana i Izoldy” to doskonały przykład miłości dworskiej, opiewanej przez trubadurów. Niewątpliwie stanowiły one inspirację dla późniejszych twórców i wpłynęły na kształt zarówno dzieł Szekspira jak i literatury romantycznej. Ta średniowieczna historia przekazuje wiele prawdy o naturze miłości. Uczucie to przychodzi z nikąd, wbrew woli kochanków. W „Dziejach Tristana i Izoldy” to eliksir sprowadza na nich uczucie, w literaturze antycznej to Amor wysyłał swoją strzałę, która równie niespodziewanie i bezwzględnie zapoczątkowywała uczucie. Podobnie jak w późniejszych dramatach to zewnętrzne okoliczności nie pozwalają tej miłości na szczęśliwe zakończenie. Kochankowie muszą się ukrywać. Łamią prawa ludzkie i boskie, ponieważ miłość jest silniejsza. Okazuje się silniejsza nawet od śmierci, czego symbolem jest krzew wyrastający z ich grobów.

Przykładów nieszczęśliwej miłości odnajdziemy w literaturze bardzo wiele i to w każdej epoce. Pozytywizm skupiał się przede wszystkim na propagowaniu haseł społecznych, ale literatura bez miłości nie mogłaby istnieć, odnajdziemy i tu wątki nieszczęśliwego uczucia Wokulskiego do panny Łęckiej. W literaturze młodopolskiej i późniejszej nieszczęśliwa miłość to często miłość destruktywna. Kochankowie nie są już tylko ofiarami zewnętrznych okoliczności ale też własnych namiętności i popełnionych błędów. Jagna z „Chłopów” Reymona  pada ofiarą własnych pragnień, Zenon Ziembiewicz z „Granicy” Zapolskiej również niszczy życie swoje, Justyny i swojej żony, ponieważ nie potrafi zapanować nad namiętnością i boi się odpowiedzialności.

Nieco inaczej rozwija wątek miłosny Żeromski w „Ludziach bezdomnych”, doktor Judym odrzuca uczucie, by nie odrywało go od jego misji poprawiania świata. Składa miłość na ołtarzu idei. Wbrew pozorom przypomina bardzo romantyka, który wyrzeka się szczęścia w ramionach kochanki, by walczyć o wolność ojczyzny. Tyle że walka Judyma ma nieco inny charakter.

Podobne wypracowania