Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Katastrofizm - katastrofizm w literaturze Młodej Polski

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Katastrofizm możemy nazwać nurtem w literaturze, który opierał się na przeświadczeniu, że świat jest zły, pełen niesprawiedliwości i wkrótce nastąpi jego koniec. Spowodowane to było nastrojami społecznymi. Ludzie wierzyli, że nadchodzący koniec wieku ( XIX) wyznaczy koniec ich istnienia.

Młoda Polska przypadała właśnie na schyłek wieku. Ludzie żyli w dziwnym niepokoju i oczekiwaniu na to, co może przynieść przyszłość. Artyści swoje wątpliwości wyrażali poprzez sztukę, poeci - poprzez poezję. Doskonałym przykładem przejawu katastrofizmu jest wiersz Kazimierza Przerwy-Tetjamera „Koniec wieku XIX”. Podmiot liryczny porównuje człowieka do mrówki, która nie ma szans w starciu ze złym i okrutnym światem. Rozmyśla nad sytuacją egzystencjalną ludzi i dochodzi do wniosku, że jest ona bardzo zła. Utwór przepełnia nastrój pesymizmu i wszechogarniającej bezradności. Ludzie końca wieku są bezsilni wobec losu, jedyne co im zostało to „zwiesić głowę”. Widzimy, że ludzie pełni są melancholii i niepewności o to, co spotka ich jutro. Brakuje im wiary, przekonania, że są w stanie coś osiągnąć. Pesymistyczny nastrój ma także utwór Leopolda Staffa zatytułowany „Deszcz jesienny”. Podmiot liryczny opisuje deszczowe dni. Jego stan psychiczny i emocjonalny bezpośrednio łączy się z pogodą, może powiedzieć, że następuje psychizacja krajobrazu. W wierszu Staff wspomina pogrzeb bliskiej osoby, szatana, pusty ogród. Zauważamy samotność podmiotu mówiącego oraz jego wewnętrzne rozdarcie. Człowiek przepełniony był samotnością i bezradnością, co wiązało się z nurtem katastroficznym.

Jednak to Jan Kasprowicz w hymnie „ Dies irae” ukazuje ten prąd najpełniej i najwspanialej. Można powiedzieć, że utwór jest osobistą wizją końca świata, mocno osadzoną w tradycji chrześcijańskiej. „Dies irae” oznacza tyle co gniew boży. W dniu końca świata Stwórca nie ma litości dla ludzi potępionych i jedyne czego pragnie to unicestwienia ludzkości. Autor ukazuje nam straszną wizję ludzkiego cierpienia, którego doświadczymy w dniu sądu ostatecznego. Wybór tematyki wiąże się ściśle właśnie z katastrofizmem. Artysta przekonany o nieuchronnej zagładzie świata daje upust swoim emocjom poprzez wspaniały hymn.

Młoda polska była epoką oczekiwania i niepewności. Żyjący ludzie ciągle żyli w oczekiwaniu oraz w przeświadczeniu, że nadejdzie katastrofa. Swoje lęki opisywali w utworach poetyckim, których podałem/podałam tu przykłady.

Podobne wypracowania