Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Maria Konopnicka „Jaś nie doczekał” - motyw biedy w wierszu. Opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Jaś nie doczekał” to niewielkich rozmiarów tekst Marii Konopnickiej, napisany wierszem. Głównym motywem i problemem poruszonym w utworze jest motyw biedy na wsi polskiej. „Jaś nie doczekał” to więc niedługi utwór, opowiadający historię biednego wyrobnika, który wspomina swojego niedawno zmarłego synka, Jasia. Syn chorował od dłuższego czasu, dlatego ojciec poprosił o przybycie lekarza. Ten zasypał wyrobnika radami dotyczącymi zmian warunków życia chorego (wymiana pościeli, porządny, ciepły posiłek dla chorego), ale tak naprawdę nie przejął się problemem umierającego Jasia, pozostawił ich samych sobie, bez pomocy: „Że dziecku trzeba dać lepsze wygody,/ Izbę obszerną, jasną i ogrzaną,/ Ciepłe okrycie, a przy tym co rano/ Posiłek lekki, pożywny, gorący./ (…) Wreszcie oświadczył, że mróz – trzaskający!/ I wyszedł”.

Bieda nie pozwala wyrobnikowi na zapłacenie lekarzowi za wizytę czy przepisane leki. Pozostaje więc ze swoim problemem sam w oczekiwaniu na wiosnę, której promienie słońca mogą pomóc synowi w procesie odzyskiwania zdrowia. Stary, wynędzniały wyrobnik teraz z rozrzewnieniem wspomina okres choroby jego syna. Ostra zima przyczyniła się do tego, że w całym domu było niezwykle chłodno, a na dodatek wilgotno. Dziecko jadło posiłki, ale zawsze patrzyło przy tym na rodzica z niemym cierpieniem w oczach –  ciągle cierpiało z głodu.

Jaś nie miał odwagi prosić swojego ojca o dodatkową porcję, ponieważ wiedział, jaka sytuacja panuje w domu. Wiedział, że nie mają pieniędzy, aby kupić dostateczną ilość jedzenia dla nich obu. Bieda zaglądała im do garnków. Ojciec nie potrafił zapewnić synowi odpowiednich warunków do odzyskania zdrowia, bo nie mógł nic zrobić. Całe dnie spędzał w pracy, pracując ciężko na przysłowiowy kawałek chleba. Całe swoje życie poświęcił dla swojego syna, próbując wszystkiego po trochu, aby ocalić go od śmierci.

Bieda rozdzieliła kochającą rodzinę. Wiosenne promienie słońca, które mogło być promykiem nadziei w życiu ich obu, stały się niespełnionym marzeniem. Bieda jest tutaj jakby kolejnym bohaterem. Pozbawiony pieniędzy wyrobnik może jedynie modlić się do Boga o uratowanie syna, ale to nie wystarcza. Oczekiwanie pomocy od innych ludzi staje się niemal śmieszne. Obojętność lekarza w drastyczny sposób podkreśla, że na wsi polskiej za czasów Marii Konopnickiej liczył się tylko pieniądz. Człowiek biedny, to człowiek przebywający na marginesie społeczeństwa, nie mający prawa oczekiwać pomocy od innych ludzi.

Maria Konopnicka w swoim utworze pt.: „Jaś nie doczekał” przedstawia skutki biedy panującej na polskiej wsi oraz skutki obojętności drugiego człowieka na to, co dzieje się z tymi słabszymi. Ze względu na to, że Jaś nie ma odpowiednich warunków do bycia zdrowym czy wyzdrowienia, umiera, pomimo najusilniejszych starań troskliwego ojca. Jaś nie może spodziewać się suchego, a więc ciepłego, powietrza w izbie, w której żyje. Nie może mieć ciepłej i czystej pościeli, wygodnego łóżka czy nawet ciepłego, pożywnego posiłku. Tych rzeczy jego ojciec nie jest w stanie mu zapewnić, bo jest na to za biedny. Nie ma pieniędzy, a więc nie istnieje też szans na uleczenie syna, z czego obaj zdają sobie sprawę.

„Jaś nie doczekał” to smutna opowieść, jakich wiele na kartach literatury pozytywistycznej. To tylko kolejny przykład na to, co może zrobić bieda z człowiekiem, jak może utrudnić mu – a nawet zniweczyć – życie. Obojętność innych ludzi na los tych biedniejszych również jest zjawiskiem naturalnym dla tamtych czasów. Konopnicka pisze o tym z żalem i najwyższym smutkiem.

Podobne wypracowania