Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Bolesław Prus „Omyłka” - problematyka noweli

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Nowela Bolesława Prusa ukazuje w niezwykle poruszający sposób, jak wiele zła może wyrządzić ludzka głupota, uprzedzenia i obiegowe opinie.

Słowo „omyłka” oznacza bezsporną, niezamierzoną, drobną, ale istotną pomyłkę, która w odniesieniu do ludzi z miasteczka okazała się być napiętnowaniem losu bohatera wojennego, a ostatecznie jego haniebnej, niezasłużonej śmierci. 

Relacja siedmioletniego Antka ukazuje czytelnikowi niespokojne czasy XIX wieku, kiedy walka o niepodległość przybrała kształt kolejnego już powstania – w styczniu 1863 roku. Dość spokojne małe miasteczko dzieli się na „porządnych” obywateli, prawych i stojących na straży moralności oraz człowieka z marginesu, szpiega na który zepchnęli go jego właśni rodacy. 

Chłopiec nie rozumiejąc jeszcze dorosłych spraw, nie wie, dlaczego chata stojąca na 

uboczu jest obiektem nienawiści ludzkiej i instynktownie budzi w nim niepokój, co wywołane jest zachowaniem dorosłych wobec tego miejsca. Antek jest również świadkiem nagonki zorganizowanej przez tę „sprawiedliwą i dobrą” społeczność małomiasteczkową na staruszka wychodzącego ze sklepu.

Dopiero, gdy Władek, starszy brat Antka, który zostaje ranny w walce powstańczej, chłopiec poznaje całą prawdę o wyalienowanym szpiegu. Okazuje się, że starzec darzony jest nienawiścią od czasu, kiedy nauczyciel Dobrzański – dawny jego druh – uznał wraz z innymi towarzyszami, że ten kolaboruje z wrogiem. Dobrzański, któremu starzec niegdyś uratował życie, odwdzięczył się w ten sposób, że opierając się jedynie na wysnutych przez siebie przypuszczeniach, przyczepił mu łatkę zdrajcy narodu. Tytułowa omyłka okazała się dramatyczna w skutkach. Mężczyzna, który był szczerym patriotą, który ciężko pracował, sprzedając łachmany, by uczestniczyć czynnie w sprawie Polskiej, został przez bezzasadne pomówienie skazany najpierw na życie w nędzy, samotności i upokorzeniu, później na śmierć z ręki wojska przez powieszenie.

Straszną ironią jest również fakt, iż bohater wojenny umiera w tak upadlający sposób jako zdrajca, z winy kasjera – tchórza, fantasty, fircyka – który będąc człowiekiem małym duchem, pierwszy stanął, by oczerniać starca, choć nie wiedział o nim nic. 

W taki właśnie sposób Polacy uhonorowali jednego ze swoich obrońców – pomówieniem, którego prawdziwości nikt nie chciał potwierdzić, a które sprawiło, że żył jak szczur, a umarł jak zbrodniarz.

Podobne wypracowania