Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Adam Mickiewicz „Pan Tadeusz” - opis dworku w Soplicowie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Adam Mickiewicz w epopei pt.: „Pan Tadeusz” przedstawia nam typowy dworek szlachecki - Soplicowo. Dwór wybudowany został nad brzegiem ruczaju, na pagórku. Otaczały go pola i brzozowy gaj. Był to niewielki, parterowy budynek mieszkalny, drewniany, ale podmurowany. Jego ściany były pobielane. Zabudowania gospodarskie były większe i bardziej okazałe. Prostota konstrukcji domu, może oddawać styl życia jego mieszkańców, którzy większą wagę przywiązywali do swej ziemi i do jej plonów niźli do własnych wygód. Niemniej jednak Soplicowo wydaje się być tradycyjnym dworkiem szlacheckim z ówczesnego okresu. Obraz wsi prezentowany przez Mickiewicza jest wręcz idylliczny, sielankowy.

Na dziedziniec wjeżdżało się przez bramę, która stale była otwarta dla gości, co świadczyło o otwartości i gościnności gospodarzy. Aby dotrzeć do drzwi domostwa należało jeszcze przejść przez ganek, tak jak powracający do domu Tadeusz, i już stało się pod drewnianymi drzwiami.

Jeśli chodzi o wystrój wnętrza dworu, to z wrażeń Tadeusza możemy wnioskować, że od wielu lat nie uległ zmianie. Na „starodawnych” ścianach wisiały portrety Kościuszki w czamarce krakowskiej, który spoglądał w niebo, a w ręku trzymał miecz, którym miał przepędzić zaborców. Kolejnym bohaterem, którego również upamiętniał portret, był Rejtan. Miał on smutną twarz, gdyż ojczyzna utraciła wolność. W dłoniach trzymał sztylet, którym chciał popełnić samobójstwo. Jasiński i Korsak również mieli swoje miejsce w panteonie bohaterów narodowych, których portrety wisiały na ścianach. W pokoju stała jeszcze jedna, osobliwa rzecz. Był to stary, kurantowy, drewniany zegar. Kiedy pociągnęło się za sznurek – grał mazurka Dąbrowskiego. Wystrój owego pomieszczenia świadczy o głębokim patriotyzmie jego mieszkańców, zainteresowaniu sprawami Polski i znajomości historii oraz tradycji.

Sędzia przestrzegał zasad dobrego wychowania i tradycji. Często gościł u siebie nie tylko rodzinę, ale również przyjaciół z poza familii. Podczas uczty podawano tradycyjne polskie dania na najlepszej rodowej porcelanie. Już samo zasiadanie do wieczerzy było rytuałem. Każdy miał swoje wyznaczone miejsce, które gospodarz przydzielał bacząc na wiek i sprawowany urząd (podobna hierarchia obowiązywała również podczas spacerów). Mężczyźni usługiwali damom. Rozmawiano na tematy patriotyczne, ale również związane z gospodarką czy zagranicznymi podróżami, które niekiedy odbywali goście Soplicowa. Podtrzymywano również tradycje polowań, które rozpoczynano o świcie mszą świętą, a kończono zadęciem w róg. Po powrocie odbywała się staropolska uczta.

W tym trudnym dla kraju okresie, w którym Polska straciła swoją autonomiczność i praktycznie nie istniała na mapie Europy, dwory takie, jak Soplicowo były namiastką małej ojczyzny. W nich spotykano się i podtrzymywano tradycje, kult bohaterów i polskości. Często na forum dyskutowano o polityce, o kierunku, w którym zmierzają Polacy, krytykowano kosmopolityzm.

Sędzia był dobrym gospodarzem, dbał o osoby pracujące w jego dworze. Sam troszczy się o swój majątek i doglądał go bacznie. Myślę, że dbanie o prywatną własność, miało zrekompensować Polakom niemożność dbania w sposób wystarczający o Polskę. Tym bardziej było to dla rodaków bolesne, iż przyczyny takiego stanu rzeczy nie były zależne od nich.

Mickiewicz daje nam bardzo szczegółowy i plastyczny obraz Soplicowa. Czytając go można odnieść wrażenie i patrzy się na obraz. Odnosimy wrażenie, iż mimo politycznej zawieruchy, w dworze panuje spokój, radość i dobrobyt.

Podobne wypracowania