Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Rudyard Kipling „Księga dżungli” - porównaj styl życia ludzi z życiem zwierząt

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

W „Księdze dżungli” Kipling przedstawia życie zwierząt wzorowane na życiu ludzi. W dżungli rządzą różne szczegółowe prawa, zwierzęta posługują się swoim językiem, znają swoją historię i planują przyszłość. Dlatego istnieje wiele podobieństw między ich stylem życia a stylem życia ludzi. Jednak w opowieści o chłopcu wychowanym przez wilki świat zwierząt został ukazany z większą sympatią, jako bardziej szczery, pozbawiony takiej obłudy i dwulicowości.

Życie w dżungli zostało ukazane jako doskonale zorganizowane. „Dżungla pełna jest ludów rozmaitych, z których żaden nie lubi, by go niepokojono, toteż niewykształconemu i nieznającemu praw, obyczajów i haseł wielkie wszędzie zagraża niebezpieczeństwo”. Wszystkie zwierzęta porozumiewają się ze sobą i niemal wszystkie przestrzegają ustanowionych z góry praw. Znawcą tych praw jest między innymi niedźwiedź, Baloo, nauczyciel Mowgli, który wykłada te zasady także młodym wilkom. I tak na przykład zwierzęta mają swoje tereny łowieckie, poza które nie mogą się przenosić, nie powiadamiając o tym właścicieli. Zgodnie z zasadami rządzącymi w dżungli, nie można też zabijać ludzi, bo to może spowodować krwawy odwet, na którym ucierpi wiele zwierząt. Drapieżniki tylko czasem zabijają ludzi, kiedy uczą swoje młode, jak mają walczyć z człowiekiem, kiedy ich zaatakuje, ale nigdy nie robią tego w pobliżu ludzkich osad. Prawa dżungli są sprawiedliwe, mają na celu chronić wszystkich jej mieszkańców. Pantera, która chce ocalić dziecko, składa wilkom okup w postaci byka. Dlatego Mowgli nigdy nie poluje na bawoły, ma wobec nich dług wdzięczności.

Podobnie jak ludzie, wilki żyją w rodzinach oraz większych społecznościach, czyli w stadach. „Wedle praw dżungli każdy wilk pojąwszy żonę, żyje osobno w swej jamie, ale skoro jego wilczęta podrosną na tyle, że mogą biegać, winien przywieść je na zgromadzenie rady, odbywające się raz w miesiącu przy pełni księżyca. Ma to na celu stwierdzenie ich tożsamości i nadanie praw rodu, którego stają się członkami. Po oględzinach młode wilczki udają się do rodziców, żyją z nimi, wzrastają i dopóki nie upolują pierwszej sarny, żadnemu wilkowi z tego samego rodu nie wolno ich zaczepiać ani ranić. Prawo to nie zna łaski i wilk, który by zabił młodzieńca, zostaje natychmiast ukarany śmiercią na miejscu czynu. Każdy chyba przyzna, że prawo to jest mądre i słuszne.”

Ale jak w każdej społeczności, tak i wśród wilków nie wszystkie jednostki postępują słusznie. Młode wilki dają się manipulować tygrysowi. Z jednej strony powoduje nimi zazdrość i lęk przed człowiekiem, z drugiej strony doświadczony tygrys umiejętnie im schlebia i karmi resztkami upolowanej zwierzyny. Zwierzęta cechują się ludzkimi uczuciami, rodzice kochają swoje dzieci, przyjaciele są sobie wierni i oddani. Pantera, niedźwiedź czy Akela to mądre osobniki, które przekazują swoje doświadczenie młodemu pokoleniu. To co typowe dla zwierząt, to prawo silniejszego, stary wilk tak długo jest wodzem stada, jak długo nikt go nie pokona.

Życie ludzi nie zostało ukazane tak szczegółowo, być może dlatego, że jest ono czytelnikowi znacznie lepiej znane. To, co uderza w charakterystyce mieszkańców wioski, to ich nieznajomość dżungli. Zwierzęta wiedzą o wiele więcej o zwyczajach ludzi niż ludzie o życiu w lesie. Mowgli nie może słuchać opowieści Buldea, który w wiosce uchodzi za autorytet w kwestii łowiectwa, bo wie, że są zmyślone i przekłamane. Chłopiec odtrącony przez wilki próbuje nauczyć się życia wśród ludzi, zdaje sobie sprawę, że jeśli chce być człowiekiem musi przyjąć ludzkie obyczaje. Jednak wiele z nich wydaje mu się po prostu absurdalne. „Nosił teraz opaskę na biodrach, która mu zrazu bardzo dokuczała, a dotąd pojąć nie mógł, choć go uczono, na co istnieją pieniądze i jaką posiadają wartość. Również za rzecz zgoła niepotrzebną uważał uprawę roli. Wiejskie wyrostki i malce kpiły zeń i wyśmiewały z powodu, że przekręcał wyrazy, dziwnie się zachowywał i nie chciał bawić się puszczaniem latawca, a Mowgli miał nieraz wielką ochotę urządzić pośród nich pogrom straszliwy”. Niezrozumiały był też dla Mowgliego panujący w hinduskim społeczeństwie podział kastowy. Wychowany wśród wilków chłopiec zawsze polował na zwierzęta, ludzie zaś żywili się bydłem, które hodowali. Czasem też polowali, jednak nie robili tego honorowo, ale zastawiali podstępne pułapki.

Ludzkie społeczeństwo również składa się z jednostek o wielkim sercu. Messua jest dobrą i litościwą matką, otacza chłopca opieką i nie pozwala go krzywdzić. Jest bardzo podobna do wilczycy-matki. Niestety większość ludzi jest bardzo nieufna w stosunku do Mowgliego, którego uważają za obcego.

Podobne wypracowania