Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Joseph Conrad „Jądro ciemności” - opracowanie książki

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Utwór Josepha Conrada jest jednym z największych dzieł pisarza i powstał jako reakcja na metody kolonizacji, z którymi zetknął się podczas swoich podróży.

„Jądro ciemności” mówi o potwornych zdarzeniach, które miały miejsce w Kongu afrykańskim kolonizowanym przez Europejczyków. Jeden z narratorów, a jednocześnie bohater, Charlie Marlow przybliża dramat ludności tubylczej, który przeżywali z winy nienasyconych w żądzy posiadania białych ludzi, którzy pod wodzą pogrążającego się w coraz większym szaleństwie i opętanego złem Kurtza, byli bezlitośni.

Kolonizacja Konga jest bezwzględną i niszczącą plagą. Cywilizacja jaką niosą ze sobą biali mieszkańcy Starego Świata, nie świadczy dobrze o jej wielowiekowej tradycji. Ci, którzy mieli być „oświeconą” i wysokorozwiniętą kulturą, nie okazali się niczym więcej niż zwierzętami, które kierują się jedynie instynktem i żądzą. 

Marynarz Marlow, którego wielkim marzeniem było zobaczyć Afrykę, przybywa do Konga, aby pracować. Gdy dociera wreszcie na miejsce, do bazy, w której stacjonuje panujący nad wszystkim agent Kurtz, uświadamia sobie, że jest to człowiek, którego postać otacza swoista legenda. Wciąż powtarzane opowieści uczyniły  z niego nadczłowieka, kogoś niebywale silnego, kogoś kim wcale nie był. Kurtz okazuje się być szaleńcem, który popadł w obłęd, stojącym jak król na czele grupki tamtejszej uzbrojonej ludności. 

Wielkie wrażenie wywarł na Marlowie stan Kurta. Umierający szaleniec nie był już tym samym człowiekiem, który przybył do Afryki przed dwoma laty. Był to doszczętnie przesiąknięty złem wrak ludzki. To jego serce zatrute najgorszymi czynami i pobudkami było jądrem ciemności. Drugie znaczenie tytułu odnosi się do części kontynentu afrykańskiego, którego ludność była prymitywna, zacofana i dzika.

Conrad w swym utworze pokazał, jak bardzo drzemiące głęboko w człowieku instynkty mogą wziąć nad nim górę w obliczu bogactwa, bezkarności i władzy absolutnej. Kolonizacja prowadzona przez Europejczyków zawsze odbywała się kosztem ludności autochtonicznej, jej kultury i sposobu życia, na szczątkach których najeźdźca zakorzeniał własny dorobek kulturowy. Bogata w najróżniejsze dobra ziemia afrykańska stała się kopalnią bogactwa materialnego, ale i źródłem wielkiego upadku moralnego.

Podobne wypracowania