Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Juliusz Słowacki „Kordian” - opracowanie utworu

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Kordian” Juliusza Słowackiego to dramat, który w zamierzeniach autora miał otwierać trylogię. Trylogia nie została dokończona, a drugim tomem należącym do tego cyklu jest „Beniowski”. „Kordian”, czyli „Spisek koronacyjny” to opowieść o młodzieńcu, który został opętany przez Szatana, i który poszukuje swojego celu w życiu. Juliusz Słowacki, zgodnie ze współczesną mu modą, przedstawia dzieje rozchwianego emocjonalnie bohatera romantycznego.

Tytułowy bohater dramatu spełnia wszystkie wyznaczniki werterowskiego bohatera romantycznego. Kordian jest nadwrażliwy, buntowniczy, niepokorny, nieszczęśliwie zakochany, samotny, odizolowany od ludzi i w ogóle całego społeczeństwa, cierpi na weltschmerz, jest obłąkany i próbował popełnić samobójstwo. Kordian jako młodzieniec bez celu i marzeń, zaczyna szukać swojego miejsca na ziemi. Podróżuje. We Włoszech rozczarowuje się interesowną kobietą – Wiolettą oraz brakiem duchowego wsparcia od papieża.

Okazuje się patriotą, któremu nie jest obojętny los ciemiężonej ojczyzny. Knuje intrygę. Ma zabić cara Rosji. Popychany jest jednak przez szatana, który go opętał. Dramat Słowackiego to nie tylko opowieść o przygotowaniach do spisku i samym spisku. To także historia młodego mężczyzny, który znajduje swój cel w życiu, chociaż ten jest wybitnie niebezpieczny. 

Kordian nie uzyskuje żadnej pomocy od papieża – od duchowego przewodnika każdego chrześcijanina, a skoro nie może udać się po pomoc do wiary, musi szukać innych sposobów. Papież zamiast błogosławić grudkę ziemi przyniesionej mu przez bohatera, nakazuje się modlić za los represjonowanej Polski. Słowacki przedstawia ciężką sytuację państwa zniewolonego i powoli zabijanego przez inne państwo (w tym przypadku Rosji). Wydaje się, że nie ma żadnego rozsądnego, logicznego wyjścia z tej patowej sytuacji, dlatego Kordian postanawia wziąć na swoje barki rozwiązanie tego problemu. Sam o sobie mówi jako o Winkelriedzie narodów. Przybył, aby ocalić Polskę od całkowitego upadku i nieuniknionej katastrofy.

Nie można też pominąć faktu, że główny bohater był opętany. Nie do końca kontrolował swoje pragnienia i decyzje. Popychany był podszeptami szatana. To również ważne, że dzieje świata znajdują się w rękach szatana, jakby to nie Bóg decydował, o tym, co się dzieje na ziemi, ale właśnie złe siły. Niewątpliwie za Juliusza Słowackiego nie był to wiek szczęśliwy. Poeta uważał, że „koło fortuny” całego świata znajduje się w rękach złych mocy, że Bóg po prostu nie kontroluje tego, co się obecnie wydarza. Poeta pyta się niemal wprost: „Gdzie jest nasz Bóg w czasie, w którym Polska – „przedmurze chrześcijaństwa”, najbardziej go potrzebuje?”.

Kordiana możemy utożsamiać z poetą. Znajdziemy tutaj wątek autobiograficzny w rozmowie z Laurą. Laurą nie jest kto inny, jak młodzieńcza i pierwsza zarazem miłość Słowackiego – Ludwika Śniadecka. W rzeczywistości podobnie jak w książce bohaterów łączyły uczucia braterskiej przyjaźni, jednak i Kordian i Słowacki chcieli czegoś więcej. I Laura i Ludwika odmówiły jednak prośbie bohaterów. Poeta był tym bardzo rozgoryczony, czego wyrazem może być umieszczenie i ostra krytyka Ludwiki-Laury w fabule „Kordiana”. W przeciwieństwie jednak do akcji dramatu, Słowacki nigdy nie próbował popełnić samobójstwa.    

„Kordian” to opowieść o dorastaniu do czynu, który jednak bohatera przerósł. To synteza filozofii życiowej samego Słowackiego. To chęć zrozumienia tego, co się dzieje ze światem – a dzieje się wiele złego. To próba odpowiedzi na pytanie, czy światem rządzi teraz zło, i czy Boga to w ogóle interesuje.

Podobne wypracowania