Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Kazimiera Iłłakowiczówna „Pejzaż” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Wiersz pt.: „Pejzaż” Kazimiery Iłłakowiczówny stanowi opis ogrodu. Nie jest to jednak zwykły ogród: poetka poetyckimi środkami kreśli pejzaż fantastyczny.  W „Pejzażu” pojawiają się – obok tych „zwyczajnych” – elementy fantastyczne, bajkowe, takie jak smoki czy Jednoróg:
„W cichych ogrodach jest światło majowe:
śpią w trawie smoki kosmate i płowe;
śród bzów kwitnących, omdlały z zapachu,
wielki Jednoróg przystanął bez strachu,
już śpi, już oczy przed światłem zaciska,
a bzów kiść wielka wyziera mu z pyska (...)”.

Ogród opisywany przez poetkę jest miejscem idyllicznym, przyroda opisana została jako piękna i przyjazna człowiekowi. Wszystkie rośliny wspomniane przez poetkę nasuwają pozytywne skojarzenia: storczyki, kwiat bzu, paprocie. O sielankowości miejsca świadczy także zegar słoneczny, który zatrzymał swe wskazówki – w miejscu opisywanym przez Iłłakowiczównę staje czas, nie ma więc tu śmierci ani przemijania.
„Zegar ogromną wskazówką słoneczną
jakąś godzinę pokazał odwieczną;
na wygładzonym i lśniącym kamieniu
spoczęło Szczęście...”.

W trzeciej strofie pojawia się Szczęście. Poetka zapisuje ten wyraz dużą literą, co może świadczyć o jej przywiązaniu do tego stanu emocjonalnego, ale stanowi również sygnał, że Szczęście w ten sposób pisane zostaje uosobione; przyjmuje więc cechy ludzkie. Wielokropek kończący ostatni wers wydłuża jak gdyby obecność Szczęścia, nie pozwala mu zniknąć.  Poetka używa w wierszu wyrazów zdrobniałych oraz zgrubiałych, co świadczy o jej emocjonalnym nastawieniu, a także pozytywnym zabarwieniu ekspresywnym wypowiedzi.
„Fontanna w paproć spowita i bluszcze
przeczystą wodę przelewa i pluszcze;
z basenu, wsparty w kamienie i zielska,
potężny Wicher wyziera wpół cielska,
rozrzucił ręce, rozpostarł skrzydliska,
a woda w pył mu o pierś się rozpryska (...)”.

Idylliczność wiersza podkreślana jest także poprzez jego melodyjność, budowaną przy użyciu jednakowej ilość zgłosek w wersach, rymy, średniówkę i liczne powtórzenia. Tylko jeden element wiersza psuje jego idealny nastój, mianowicie – już w pierwszym wersie pojawia się wyrażenie „ogrody tęsknoty”. Świadczy ono o tym, że miejsce opisywane przez poetkę, jest tylko imaginacją i ona sama doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Opisuje baśniowy ogród, ponieważ tęskni za światem bezpiecznym, krainą szczęśliwości, wiecznej wiosny i spokoju. W wyobraźni buduje swoją oazę, zaś nostalgia podsuwa jej te obrazy piękna, szczęścia i beztroski.

Podobne wypracowania