Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Calineczka - streszczenie baśni

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Pewna kobieta, która bardzo pragnęła mieć malutkie dziecko poszła do starej czarownicy i poprosiła ją o pomoc. Ta sprzedała jej magiczne ziarenko jęczmienia i nakazała zasadzić w doniczce. Wkrótce z ziarenka wyrósł piękny kwiat, a kiedy rozłożył swoje listki ukazała się maleńka dziewczynka, siedząca na słupku. Nazwano ją Calineczką.

Matka bardzo kochała córkę. Dziewczynka sypiała w łupince od orzecha, przykrywała się płatkiem róży a główkę kładła na błękitnych fiołkach. Pięknie śpiewała i dlatego każdy był nią zachwycony. Pewnej nocy, gdy Calineczka spała, do domu przez zbitą szybę weszła brzydka ropucha. Gdy zobaczyła maleńką istotkę, postanowiła, że będzie to dobra żona dla jej syna. Porwała dziewczynkę i zaniosła do swego domu na bagno. Syn ropuchy był brzydki i nie mówił wcale, dlatego Calineczka nie chciała go za męża. Bardzo płakała, co usłyszały małe rybki i zrobiło im się żal. Przegryzły łodygę liścia, na którym siedziała dziewczynka. Liść odpłynął z bagien. Calineczka czuła się samotna i tylko biały motylek towarzyszył jej w podróży.

Pewnego dnia wielki i przerażający chrabąszcz spostrzegł małą istotę, pływającą na liściu. Schwycił ją w swoje ręce i porwał, chciał bowiem, by została jego żoną. Przyjaciele owada przyszli, aby zobaczyć Calineczkę, ale nie wyglądała jak oni, więc uważali ją za bardzo brzydką. Chrabąszcz, który nie chciał nieładnej żony wygnał małą dziewczynkę. Trafiła do lasu, gdzie mieszkała całe lata. Sypiała na listach, piła rosę i jadła nektar z kwiatów. Ale kiedy nadeszła zima Calineczce zabrakło jedzenia i było jej bardzo zimno. Szukając schronienia trafiła do mysiej dziury. Mieszkająca w niej stara mysz przygarnęła dziewczynkę, w zamian za sprzątanie i opowiadanie ciekawych bajek. Dobrze było Calineczce u myszy, jednak ta chciała wydać ją za kreta. Był on stary i ślepy, nie lubił słońca ani kwiatów.

Dziewczynka nie chciała takiego męża, ale nie miała dokąd pójść. Kret odwiedzał bohaterkę codziennie i wybudował podziemny korytarz, który łączył ich norki. Calineczka znalazła tam jaskółkę. Wszyscy myśleli, że umarła, ale kiedy dziewczynka ogrzała go swoim ciałem i liśćmi, ptaszek wracał do zdrowia. Kiedy nadeszła wiosna, a jaskółka wyzdrowiała postanowiła odlecieć do ciepłych krajów. Chciała zabrać dziewczynkę ze sobą, bo była jej bardzo wdzięczna za pomoc. Ale Calineczka bała się porzucić starą mysz i dlatego została. Tymczasem trwały przygotowania do ślubu z kretem. Pająki przędły bohaterce piękne suknie, mysz zbierała zapasy. W dniu ślubu Calineczka po raz ostatni zapragnęła ujrzeć niebo i słońce i wyszła z norki. Wtedy ujrzała jaskółkę. Jakże się ucieszyła! Nie kochała kreta, nie wyobrażała sobie życie pod ziemią i postanowiła odlecieć razem z ptakiem.

Po długim locie trafiły do pięknej krainy, pełnej kwiatów i słońca. Mieszkały tam maleńkie duszki kwiatów, które wzrostem przypominały Calineczkę. Król duszków zakochał się w dziewczynce i poprosił ją o rękę. Szczęśliwa bohaterka zgodziła się i odtąd żyli w radości i zgodzie. A jaskółka dużo podróżowała i wszystkim opowiadała niesamowitą historię małej dziewczynki.

Podobne wypracowania