Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Zygmunt Freud - biografia, życiorys

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Zygmunt Freud przyszedł na świat 06. 05. 1856 r. we Freibergu na Morawach. Zmarł w Londynie 23. 09. 1939 r. Pochodził z żydowskiej rodziny, która na skutek prześladowań w XIV i XV w. uciekła z Kolonii na wschód i ostatecznie osadziła się w Austrii.

Jakub Freud, jego ojciec, prowadził firmę zajmującą się sprzedażą wełny. Amalie Nathanson poślubiła Jakuba Freuda w 1855 r. Miała wtedy 20 lat (jej małżonek 40). Rzekomo przed narodzinami pierwszego syna, wróżka przepowiedziała Amalie, że urodzi kogoś wielkiego. Pewne jest natomiast to, że Zygmunt Freud darzył matkę szczególnym uczuciem. Świadczyć mogą o tym słowa, które wypowiedział po jej śmierci: „nie wolno mi było umrzeć, dopóki ona żyła. Teraz już mogę”.

Rodzina przyszłego twórcy psychoanalizy cierpiała z powodu ciężkiej sytuacji materialnej. To zaowocowało przeprowadzką do Lipska, i ostatecznie do Wiednia. Po ukończeniu gimnazjum Freud (będąc pod wpływem szkolnego kolegi) chciał studiować nauki prawne, jednak ostatecznie zwyciężyło zamiłowanie do nauk przyrodniczych. W 1873 r. rozpoczął studia medyczne na Uniwersytecie Wiedeńskim. Po ukończeniu podstawowego kursu podjął pracę w Laboratorium Fizjologii i Neurologii Uniwersytetu Wiedeńskiego. Całą edukację ukończył z opóźnieniem – tytuł doktora zdobył dopiero w 1881 r. Najprawdopodobniej było to spowodowane odrzuceniem, z jakim spotykał się z racji swego żydowskiego pochodzenia.

W 1882 r. rozpoczął pracę w Szpitalu Powszechnym w Wiedniu. Wtedy narodziło się jego zainteresowanie słabo znaną wówczas kokainą. Bardzo cenił jej właściwości uśmierzania bólu. Wyniki swoich badań przedstawił Karlowi Kollerowi, który pracował nad znieczulaniem punktowym. Ten opracował temat i sobie przypisał całe zasługi za to odkrycie. Freuda jednak to nie zraziło i w 1885 r. otrzymał nominację na docenta prywatnego, co pozwoliło mu rozpocząć własną praktykę. Początkowo był lekarzem ogólnym, ale jego wielkie zainteresowanie neurologią nasiloło się, gdy jego przyjaciel (Nathan Weiss) popełnił samobójstwo.

W tym samym roku wyjechał do Paryża, gdzie odbywał staż w szpitalu Salpêtrière. Tam początek miała jego fascynacja hipnozą. Dzięki niej można było cofnąć pewne symptomy histerii, co było dowodem na to, że przyczyną tej dolegliwości są stany psychiczne. Freud swoimi poglądami podzielił się z wiedeńskimi lekarzami. Ci jednak przyjęli jego rewelacje bardzo chłodno. Lata 1886-1893 upłynęły mu na pracy w Instytucie Neurologicznym Kassowitza w Wiedniu. Wiele czasu poświęcał także na doskonalenie swoich umiejętności – odbywał praktyki w Berlinie oraz ponownie w Paryżu.

Od 1893 r. zaczął coraz poważniej zajmować się sprawą histerii. Prowadził badania wraz z Josefem Breuerem. W 1899 r. opublikował „Objaśnianie marzeń sennych”. Był to milowy krok w rozwoju psychoanalizy. W 1902 r. otrzymał od Franciszka Józefa I tytuł profesora nadzwyczajnego. Następnie, w 1905 r. ukazał się opis przypadku Idy Bauer. Jego sława stawała się coraz większa, a lekarze zaczynali doceniać rolę psychoanalizy. Ten czas to także okres, w którym Zygmunt Freud zawiązał przyjaźń z Carlem Gustavem Jungiem. Początkowo młodszy badacz miał być następcą twórcy psychoanalizy, jednak różnice poglądów doprowadziły do gwałtownego ochłodzenia i ostatecznego zerwania tej relacji.

Kolejne lata spędził Freud na tworzeniu podstawy filozoficznej do stosowanej przez siebie metody. Właśnie wtedy powstała „teoretyczna obudowa” psychoanalizy. W 1938 r. na skutek zajęcia Austrii przez hitlerowskie Niemcy, zmuszony był opuścić to państwo. Udał się do Londynu, gdzie rok później zmarł.

Zygmunt Freud najprawdopodobniej nigdy nie zaznał w życiu prawdziwego szczęścia. W relacjach rodzinnych był chłodny, a swej żony najpewniej nie darzył wielkim uczuciem. W pracy naukowej dokonywał przełomowych odkryć, które przywłaszczali sobie jego uczniowie. Sam był nieustępliwy i bezkompromisowy, dlatego nie był szczególnie lubianym współpracownikiem. Jednakże twór jego życia – psychoanaliza, to metoda nadal stosowana i poważana przez niektóre kręgi psychiatrów.

Podobne wypracowania