Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Druga wojna punicka - przyczyny, przebieg, skutki

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Mimo dotkliwej klęski w I wojnie punickiej Kartagina zdołała utrzymać zwierzchność nad rozległymi terenami, ciągnącymi się wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego. Gdy w 219 r. p.n.e. mieszkańcy wschodniohiszpańskiego miasta Sagunt (dziś Sagunto) napadli na podległe jej plemię iberyjskie, śląc jednocześnie do Rzymu prośby o protekcję, kartagiński wódz Hannibal Barkas zareagował w jedyny możliwy sposób. Po kilkumiesięcznym oblężeniu jego wojska wkroczyły do Sagunt.

Choć Rzymianie nie pospieszyli na pomoc oblężonym Saguntczykom, po upadku miasta zażądali od Kartaginy wydania Hannibala, oskarżonego o podżeganie do wojny z Republiką. Odpowiedziano im milczeniem, któremu towarzyszyły gorączkowe przygotowania do kolejnej wojny.

Wiosną 218 r. p.n.e. ponad stutysięczna armia wymaszerowała z hiszpańskiej stolicy – Nowej Kartaginy. Hannibal, na czele około sześćdziesięciu tysięcy wojowników (resztę zostawił w Hiszpanii, by strzegła nowych zdobyczy), ruszył na północ, przez Pireneje, później zaś na wschód przez Galię (dzisiejsza Francja) i rzekę Rodan, aż do podnóża Alp.

Wyobraźmy sobie sześćdziesiąt tysięcy ludzi, prawie tysiąc wierzchowców i trzydzieści kilka potężnych słoni afrykańskich. Wyobraźmy sobie wąskie górskie ścieżki, kręte i, nawet latem, oblodzone, śliskie, niebezpieczne. Wyobraźmy sobie strach zwierząt, nad którymi nie sposób zapanować - strach ludzi, którzy nie wiedzą, co ich czeka.

Jacy byli Kartagińczycy, że zdecydowali się na to szaleństwo? Odważni? Zdeterminowani? Niespełna rozumu? Armia Hannibala przekroczyła Alpy, choć wielu wojowników i niemal wszystkie słonie zginęli, staczając się w bezdnię alpejskich rozpadlin i przepaści.

W listopadzie 218 r. p.n.e. doszło do potyczki nad rzeką Ticinus, w której doborowa kawaleria Hannibala rozpędziła rzymskie oddziały. W grudniu trzydzieści tysięcy Rzymian straciło życie nad rzeką Trebią, a w czerwcu następnego roku kolejnych piętnaście tysięcy zginęło nieopodal Jeziora Trazymeńskiego.

Wreszcie, 2 sierpnia 216 r. p.n.e., doszło do bitwy pod Kannami. O losach wojen decydują nie tylko bitwy toczone przez wojowników. Politycy też mają swoje bitwy, wydawane na wielkich zgromadzeniach i w zaciszach gabinetów. Gdy Hannibal odnosił kolejne zwycięstwa, Republika Rzymska wrzała. Powołany dyktator, wódz czasów kryzysu, unikał rozstrzygającego starcia, co prowadziło do spustoszenia kraju. Oburzony lud i polityczni przeciwnicy zmusili go do ustąpienia, a władzę przejęli konsulowie, którzy zebrali wielką armię i rzucili ją do walki.

Kanny były największą klęską militarną w dziejach Rzymu. Dwukrotnie mniejszym siłom Hannibala udało się otoczyć, a następnie rozbić, armię Republiki. Niestety wycieńczone wielomiesięcznymi zmaganiami wojska Kartaginy nie zdołały odnieść ostatecznego zwycięstwa, którym byłoby zdobycie Wiecznego Miasta. Brakowało sprzętu oblężniczego. Mimo to Italia rozbrzmiała rozpaczliwym wołaniem: Hannibal ante portas! („Hannibal u bram!”).

Jednak Rzymianie po raz kolejny udowodnili, że nawet w przededniu klęski nie godzą się na bezczynne oczekiwanie na to, co wydawało się nieuniknione. Już w 218 i 217 r. p.n.e. wojska przerzucone na Półwysep Iberyjski oblegały, a następnie zdobyły Sagunt, w 209 r. p.n.e. – Nową Kartaginę. 208 r. p.n.e. przyniósł klęskę sił kartagińskich niedaleko Baeculi. Kartagina straciła Hiszpanię.

W 212 r. p.n.e. Republika zdobyła Syrakuzy, które opowiedziały się po stronie Kartaginy. Podczas oblężenia obrońcy wykorzystali wiele machin wojennych wykonanych przez Archimedesa, jednak nie udało im się odeprzeć przeważających sił wroga. Miasto padło, Archimedesa zabito.

Wreszcie w 204 r. p.n.e. wojska Rzymu wylądowały w Afryce. Odcięty od posiłków z Kartaginy Hannibal został zmuszony do powrotu do ojczyzny, gdzie w 202 r. p.n.e. doszło do rozstrzygającej bitwy. Dwie armie spotkały się pod Zamą, 19 października 202 r. p.n.e. wódz rzymski, Scypion Afrykański Starszy, rozgromił armię Hannibala.

W 201 r. p.n.e. podpisano traktat pokojowy. Kartagińczycy utracili wszystkie posiadłości poza Afryką. Nie mogli prowadzić wojen bez zgody Republiki Rzymskiej, która przejęła ich flotę. Ponadto Rzym zażądał zapłacenia olbrzymiej kontrybucji.

Potęga Kartaginy po raz drugi została złamana, tym razem ostatecznie. Hannibal nie zaznał spokoju, tułał się po świecie, aż w 183 r. p.n.e. odebrał sobie życie. Szczęśliwie nie doczekał trzeciej wojny punickiej. Nie musiał patrzeć, jak rzymskie legiony burzą jego ukochane miasto, którego on sam nie zdołał ocalić.

II wojna punicka w skrócie

219 r. p.n.e. – mieszkańcy hiszpańskiego Sagunto, pozostając w strefie wpływów Kartaginy, proszą republikę rzymską o protekcję; Hannibal, na czele wielkiej armii rusza, by wyprzedzić Rzymian i uderzyć w serce republiki – Rzym
218 r. p.n.e. – ofensywa rzymska w Hiszpanii; gdy Hannibal toczy walki na Półwyspie Apenińskim, Rzymianie odbijają Sagunto
2 sierpnia 216 r. p.n.e. – zwycięstwo Hannibala pod Kannami
212 r. p.n.e. – Rzymianie zdobywają Syrakuzy, które wsparły Kartaginę; śmierć Archimedesa
209 r. p.n.e. – walczący w Hiszpanii Rzymianie zdobywają Nową Kartaginę, kontynentalną stolicę Hannibala
204 r. p.n.e. – druga ofensywa rzymska, lądowanie w Afryce
19. października 202 r. p.n.e. – klęska powracającego z Europy Hannibala pod Zamą
201. r. p.n.e. – traktat pokojowy kończy II wojnę punicką

Podobne wypracowania