Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Krak de Chevaliers - opis zamku

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Kiedy krzyżowcy opanowali znaczne obszary na Bliskim Wschodzie i założyli tam swoje  mniej lub bardziej trwałe  państewka, największym problemem, z którym musieli się zmierzyć w pierwszej kolejności, było zapewnienie swoim ziemiom ich mieszkańcom względnego bezpieczeństwa. Sytuacja geopolityczna była dla chrześcijan w Ziemi Świętej wyjątkowo niekorzystna, bowiem ich zdobycze terytorialne były z wszystkich stron otoczone przez wrogo nastawionych muzułmanów. Dodatkowo ich potencjał militarny był zdecydowanie mniejszy, ponieważ żyli na Bliskim Wschodzie w zdecydowanej mniejszości pośród przeważających autochtonicznych nacji. Wobec niemożności zapewnienia swojemu Królestwu dostatecznie wielkiej armii, władcy Jerozolimy postanowili skupić się na działaniach defensywnych i ufortyfikować swoje granice na tyle, aby skutecznie stawić na nich opór ewentualnej inwazji muzułmańskiej. W tym celu krzyżowcy w pierwszych dziesięcioleciach swojej obecności na Wschodzie wznieśli ogromną liczbę potężnych kamiennych fortyfikacji, umocnionych zamków oraz ogromnych kompleksów obronnych.

Jednym z najlepszych przykładów krucjatowego budownictwa obronnego jest monumentalny zamek Krak de Chevaliers (franc. zamek rycerzy) w zachodniej Syrii, w języku arabskim nazywany Twierdzą Kurdów, czyli Hisn al-Akrad. Ta potężna forteca została wzniesiona na ponad 600-metrowym wzgórzu, aby strzec jedynego bezpiecznego szlaku wiodącego z Antiochii do syryjskiego wybrzeża Morza Śródziemnego.

Pierwszy zamek w tym miejscu zbudowali około roku 1030 emirowie Aleppo. W czasie trwania pierwszej rycerskiej wyprawy krzyżowej, wojska Rajmunda z Saint-Gilles z niemałym trudem zdobyły w roku 1099, aby następnie opuścić go i udać się w dalszą trasę w kierunku Jerozolimy. Kluczowy dla historii zamku okres zaczął się z rokiem 1110, kiedy to normandzki wódz Tankred (bratanek księcia Antiochii, Boemunda) po zdobyciu jego murów, tym razem trwale, obsadził go chrześcijańską załogą. W rękach krzyżowców, Krak de Chevaliers stał się jednym z najpotężniejszych bastionów chrześcijańskich na Bliskim Wschodzie.

W roku 1142 hrabia Trypolisu Rajmund II, w obliczu braku doraźnych sił, mogących zapewnić bezpieczeństwo swojemu władztwu, oddał w zarząd fortecę wraz z przyległościami zakonowi joannitów. Szpitalnicy uczynili z Krak de Chevaliers umowną stolicę swojego zgromadzenia a także znacznie rozbudowali jego fortyfikację, wielokrotnie wzmacniając jego możliwości obronne. To właśnie wówczas zamek osiągnął swój obecny, majestatyczny wręcz wygląd twierdzy praktycznie nie do zdobycia. Oprócz murów i fortyfikacji, joannici zadbali także o rozbudowę samego zamku wewnętrznego  w centralnej jego części wzniesiono okazały gotycki kościół o wymiarach 110 na 60 metrów, wraz z przylegającą do niego salą rycerską.

Sytuacja polityczna na Bliskim Wschodzie w drugiej połowie XIII wieku, czyli najogólniej rzecz ujmując skuteczna rekonkwista ziem rdzennie muzułmańskich prowadzona przez Saladyna oraz stopniowe spychanie krzyżowców z powrotem za morze, nie pozostała bez wpływu na Krak de Chevaliers. W roku 1271 wojska muzułmańskie, po około miesięcznym oblężeniu, zdobyły fortecę, bronioną wówczas przez 200-osobowy garnizon. Niedługo potem krzyżowcy zostali całkowicie wyparci z Ziemi Świętej a sam monumentalny zamek dostał się w ręce egipskich mameluków, którzy dokonali kolejnej gruntownej przebudowy jego struktury, dobudowując m. in. kilka baszt oraz wzmacniając mury. Jednak ze względu na uspokojenie ogólnej sytuacji w regionie, Krak de Chevaliers utracił swoje pierwszorzędnie militarne znaczenie i został zamieszkany przez lokalną ludność.

W roku 1934 z inicjatywy władz francuskich rozpoczęto jego gruntowną renowację, dzięki czemu zamek Krak de Chevaliers stanowi dzisiaj jedną z największych turystycznych atrakcji Syrii. W roku 2006 został ponadto wpisany na listę światowego dziedzictwa USESCO.

Podobne wypracowania