Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Problem Prus Wschodnich w stosunkach polsko-niemieckich w XX wieku

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Prusy Wschodnie, powstałe na terenie dawnego państwa krzyżackiego, od momentu ich powstania były terenem walk o wpływy dwóch sąsiadujących ze sobą krajów – Polski i Niemiec oraz przyczyną wojen między nimi.

Pierwotnie ziemie te należały do Rzeczypospolitej, która ofiarowała je częściowo Zakonowi Krzyżackiemu w zamian za chrystianizację tamtejszych ludów pogańskich. Zakon jednak z czasem się usamodzielnił i niejednokrotnie występował przeciw Rzeczpospolitej, uciekając się także do oszustwa i kłamstwa (np. podrabiając pieczęcie i dokumenty papieskie).

W XX wieku problem Prus Wschodnich powrócił po zakończeniu I wojny światowej. Ostatecznie zdecydowano – i potwierdzono w zapisie traktatu wersalskiego z 28 czerwca 1919 roku -  przeprowadzić wśród miejscowej ludności plebiscyt, który rozstrzygnąć miał o tym, do jakiego kraju przynależeć będą sporne ziemie Warmii i Mazur.

Plebiscyt odbył się 11 lipca 1920 roku, a wynik był niekorzystny dla Polski. Podkreślić przy tym należy, iż w czasie jego trwania różnego rodzaju niemieckie organizacje bojowe zastraszały Polaków, ponadto miały miejsce przymusowe przesiedlenia Niemców na tereny Prus, aby było ich liczebnie więcej od Polaków i nie bez znaczenia jest fakt, iż w dniu plebiscytu pod Warszawą stały wojska bolszewickie, stąd też ludność nie widziała sensu głosować na państwo, które i tak lada dzień przestanie istnieć.

Ostatecznie Prusy przypadły Rzeszy Niemieckiej, jednak żywa pozostała świadomość o polskości tych terenów. Ożywiała ją m.in. kultura reprezentowana przez twórców takich jak Melchior Wańkowicz czy Michał Kajka, którzy głosili piękno terenów mazurskich, podkreślali problem mniejszości Polskiej w Prusach, która była zresztą szykanowana przez tamtejsze władze oraz wskazywali na historyczny związek tych ziem z Polską.

W roku 1938 Hitler wystosował w stosunku do Polski liczne roszczenia, wśród których znalazły się te, dotyczące między innymi kwestii Prus Wschodnich. Do najważniejszych należało przyłączenie Wolnego Miasta Gdańska do III Rzeszy oraz przeprowadzenie eksterytorialnej autostrady łączącej Prusy Wschodnie z Rzeszą. Na takie żądania Polska oczywiście zgodzić się nie mogła. W 1939 roku wybuchła wojna, a problem Prus Wschodnich powrócić miał po jej zakończeniu, kiedy to Związek Radziecki, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania starały się ustalić kształt powojennych granic. Stalin od początku chciał przesunąć granice Rzeczpospolitej jak najdalej na zachód, aż po Nysę i Odrę, chcąc rozszerzyć zasięg radzieckich wpływów. Jego pomysł został przyjęty, granice Polski przesunięto tak, iż pod jej wpływem znalazły się tereny Prus Wschodnich. Wówczas to wydano dekret o mieniu poniemieckim, według którego wszystko, co pozostało na Mazurach uznano za pozostałości niemieckie (mimo iż mieszkali tam liczni autochtoni, którzy Niemcami nie byli).

O uznanie tak ustanowionych granic przez państwa państwa niemieckie, zarówno NRD jak i RFN, walczono od początków PRL-u. Chociaż odpowiedni traktat o granicy zawarto z NRD już w roku 1950 w Zgorzelcu, RFN wciąż twierdziło, że Prusy Wschodnie to ziemie niemieckie pod administracją Polską. Zmiana nadeszła wraz objęciem stanowiska kanclerza RFN przez Willy`ego Brandta, który w 1970 roku w polsko-niemieckim traktacie zadeklarował brak jakichkolwiek roszczeń w stosunku do ziem polskich. Deklaracje te zostały potwierdzone wraz ze zjednoczeniem się Niemiec w roku 1990.

Współcześnie najważniejszym problemem w stosunkach polsko-niemieckich dotyczących kwestii Warmii i Mazur są roszczenia niemieckich wysiedleńców, którzy domagają się oddania im zabranego mienia bądź wypłacenia odpowiedniego odszkodowania. Co prawda rząd niemiecki nie podziela tych dążeń, jednakże problem i pretensje zarówno ze strony polskiej, jak niemieckiej wciąż istnieją.

Podobne wypracowania