Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Opis wyspy Robinsona Crusoe - „Przypadki Robinsona Crusoe” Daniel Defoe

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Przypadki Robinsona Crusoe” to przygodowa powieść Daniela Defoe, opowiadająca o losach angielskiego marynarza, który trafia na bezludną wyspę. Spędza tam prawie 30 lat, aż wreszcie udaje mu się wsiąść na statek płynący do Anglii i wrócić do domu. Defoe wykorzystał prawdziwą historię Aleksandra Selkirka, który na wyspie u wybrzeży Chile mieszkał przez cztery lata. Wyspa Robinsona znajdowała się zupełnie gdzie indziej, prawdopodobnie u ujścia Amazonki do Oceanu Atlantyckiego. Amazonka to druga pod względem długości rzeka na świecie, jej szerokość u ujścia to około sto kilometrów, na dodatek podzielone jest ono na szereg odnóg.

Wyspa Robinsona leżała w strefie tropikalnej, co oznacza, że panowały tam dwie pory roku - sucha i deszczowa. Przez cały rok było bardzo ciepło, za ciepło jak dla nieprzyzwyczajonego do takiej pogody Europejczyka, mimo że Robinson mieszkał już przez pewien czas w Brazylii. Wyspa porośnięta była lasem równikowym, w pewnych miejscach tak gęstym, iż ciężko było się przez niego przedzierać bez użycia maczety.

Wyspa dzieli się na dwie części - w zachodniej krajobraz jest nierówny, są pagórki i skały. We wschodniej dominują łąki, a więc jest to teren, który wykorzystać można pod uprawę. Robinson trafił na wyspę w wyniku katastrofy swojego statku. Tylko on ocalał z tragedii. Początkowo nie miał żadnych narzędzi, żywności czy ubrań, ale stopniowo ze wszystkim sobie poradził. Z wraku rozbitego statku przyniósł przydatne przybory, przygarnął także psa, który przeżył katastrofę.

Robinson zbudował sobie schronienie w jaskini, to było jego mieszkanie w porze deszczowej. Wejście otoczył palisadą, tak by nie niepokoiły go dzikie zwierzęta. Wprawdzie na wyspie nie było wiele drapieżników, ale dziki kot zaatakował raz kozy, które rozbitkowi udało się oswoić. W zagrodzie mieszkała też oswojona papuga i wspomniany pies. W czasie pory suchej bohater wolał mieszkać w dolinie, gdzie siał jęczmień, zbierał też owoce z rosnących tam drzew: cytryny, pomarańcze czy melony. Rosy tam też palmy kokosowe oraz bananowce. Robinson nauczył się także sadzić kukurydzę. Zbiory pozwalały mu przeżyć na wyspie, korzystał także z mięsa i mleka kóz, czasami polował. Jęczmienne ziarno mełł, uzyskując mąkę, z której wypiekał chleb. Mimo trudności rozbitek urządził się na wyspie całkiem znośnie ale nie miał wyjścia - musiał być przygotowany, że będzie mieszkał tam do końca życia, bo szybko zdał sobie sprawę, że wyspa leży na uboczu głównych szlaków żeglugowych. Monotonię życia na wyspie urozmaiciło pojawienie się Piętaszka. Robinson zyskał towarzysza, z którym mógł rozmawiać i uczyć go angielskiego. Piętaszek wykonywał także prace, których Robinson nie lubił - na przykład kopał ziemię. Z braku narzędzi wykorzystywał do tego muszlę.

Z biegiem czasu urokliwa wyspa stała się dla Robinsona prawdziwym domem. Przeżył tam prawie 30 lat, nic dziwnego więc, że wyjeżdżając, czuł smutek. Po kilku latach spędzonych w Anglii wrócił na swoją wyspę, by jeszcze raz spędzić tam trochę czasu.

Podobne wypracowania