Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Stanisław Barańczak „Wypełnić czytelnym pismem” - interpretacja, opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Stanisław Barańczak jest współczesnym polskim poetą, tłumaczem i eseistą, który w latach osiemdziesiątych wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Debiut poety miał miejsce w 1968 roku. Jego twórczość poetycka jest naznaczona peerelowską rzeczywistością – występują w nich cytaty pochodzący z nowomowy, a twórcy nieobce jest naigrawanie się z powiedzonek władzy czy popularnych sloganów. Wiersze niczym obrazki odmalowują ówczesny świat, w zgrabny sposób przedstawiają komiczne i smutne sytuacje – czytelnik śmieje się przez łzy. Barańczak jest trafnym obserwatorem zastanej rzeczywistości, więc wychwytuje ciekawsze paradoksy czasów PRL-u i daje im wyraz w swoich utworach.

Wiersz „Wypełnić czytelnym pismem” jest pastiszem na popularny wówczas zwyczaj (zjawisko to ma miejsce do dzisiaj) przeprowadzania różnorodnych ankiet. Wzory formularzy są bardzo do siebie podobne – schematyzm pytań i odpowiedzi niekiedy przeraża. Dla Barańczaka chwila refleksji nad typową ankietą stanowiła inspirację do napisania tego utworu.

Niecodzienny pomysł na stworzenie wiersza w formie niewypełnionej ankiety przywołuje barokowy konceptualizm. W utworze ma miejsce stylizacja; znajdują się w nim wyrazy i zwroty zaczerpnięte z stylu urzędowego typu: „wypełnić czytelnym pismem” czy „niepotrzebne skreślić”. Nagromadzenie pytań retorycznych – „czym żywi? czy żywi nieufność?, Dlaczego <<nie>>?” – wzmaga dynamikę wiersza i rodzi pewna formę komizmu. Niektóre pytania są niemalże „przepisane” z podobnego formularza: „urodzony? (tak, nie; niepotrzebne skreślić)” czy „czy zamierza mieć dzieci (tak, nie)”. Inne zadziwiają kunsztem oraz obrazują wnikliwość i nieprzyjemną ingerencję ankiet w prywatne życie człowieka: „z kim się styka powierzchnią mózgu, z kim jest zbieżny częstotliwością pulsu?” oraz  „czy korzysta z telefonu zaufania (tak, nie)”.

Niektóre pytania w utworze Barańczaka mają charakter egzystencjalny i nawiązują do ponadczasowych prawd: „gdzie, kiedy, po co, dla kogo żyje?”. Poeta porusza tutaj istotny problem – pytania, nierzadko bardzo bezpośrednie i dotyczące życia osobistego, nadwyrężają godność człowieka i prawo do prywatności. Jednocześnie po przeczytaniu podobnej ankiety nikt o nas tak naprawdę nic nie wie – schematyczne i zwięzłe pytania nie pozwalają na wykazania swoich prawdziwych cech i wyrażenie swojego zdania.

Z drugiej strony, poeta ukazuje schematyzację tamtych czasów, dążenie władzy do unifikacji wszystkich ludzi, a zatem – pozbawiania ich cech jednostkowych. Wykorzystanie wspomnianych pytań egzystencjalnych pogłębia tragizm sytuacji: ustawione w szeregu ze standardowymi pytaniami „administracyjnymi”, zostają skompromitowane, tracą swój sens. Podobnie jak życie człowieka, który zmuszony jest funkcjonować w takim świecie.S

Podobne wypracowania