Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Fiodor Dostojewski „Zbrodnia i kara” - motyw zbrodni i kary - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Motyw zbrodni odgrywa kluczową rolę w „Zbrodni i karze” Fiodora Dostojewskiego. Świadczy o tym już sam tytuł. Zbrodnia popełniona zostaje przez głównego bohatera powieści, Rodiona Raskolnikowa. Były student prawa morduje starą lichwiarkę, Alonę Iwanowną, by ukraść jej pieniądze. Wbrew pozorom nie chodzi tu tylko i wyłącznie o wątek kryminalny – zbrodnia to swego rodzaju test dla Raskolnikowa.

Były student jest zwolennikiem teorii mówiącej o tym, że niektórym osobom, wybitnym jednostkom, wolno więcej niż innym. Ta wolność obejmuje także prawo do popełniania przestępstw, nawet tych najcięższych. Raskolnikow uważa, że wyjątkowe osoby – naukowcy, przywódcy, wojskowi – mają prawo dążyć do celu, jaki sobie wyznaczyli, za wszelką cenę, nawet kosztem życia innych ludzi. Raskolnikow chce się przekonać, czy on także jest kimś tak wyjątkowym.

Na swoją ofiarę wybiera starą lichwiarkę, kobietę której życie, jego zdaniem, jest niewiele warte, ponieważ zajmuje się tylko wyzyskiwaniem innych ludzi. Natomiast Raskolnikow chce wydźwignąć swoją rodzinę z biedy. Studiował i mieszka w Petersburgu dzięki pomocy matki i siostry. Wsparcie rodziny zaczyna mu coraz bardziej ciążyć, Raskolnikow zdaje sobie sprawę, ile wysiłku kosztuje najbliższe mu kobiety przysyłanie co miesiąc pieniędzy dla niego.

Zbrodnia dla młodego człowieka ma podwójne znaczenie: ma zakończyć jego troski materialne, zapewniając mu pieniądze oraz być testem, który potwierdzi lub nie to, czy zalicza się on do klasy ludzi wyjątkowych. Decyzję o zabiciu lichwiarki przyspiesza list, jaki Raskolnikow otrzymuje od matki – kobieta pisze, że przyjedzie razem z siostra Rodiona do Petersburga, ponieważ Dunia wychodzi za mąż za niejakiego Łużyna. Raskolnikow wie, iż narzeczony jest człowiekiem bogatym, a siostra bierze z nim ślub tylko dlatego, by zapewnić utrzymanie matce i pomóc bratu. Dlatego postanawia udaremnić te plany.

Dostojewski z detalami opisuje zamordowanie lichwiarki. Raskolnikow jako narzędzie zbrodni wybiera siekierę. Po zabójstwie rabuje kosztowności i pieniądze, ale w mieszkaniu staruchy zjawia się jej siostra, Lizawieta, która niespodziewanie wraca wcześniej. Kobieta nie broni się wcale, Rodion zabija ją także. Ale to jeszcze nie koniec. Ktoś puka do drzwi mieszkania lichwiarki – to ludzie, którzy przyszli odebrać swoje zastawy. Rodion nasłuchuje, oparty o drzwi, jak ludzie po drugiej stronie rozmawiają na temat dziwnej nieobecności kobiety, która zwykła zawsze być w domu. Wreszcie Raskolnikowowi udaje się wymknąć, ukrywa się w mieszkaniu na niższym piętrze, gdzie akurat trwa remont, a malarze poszli już do domu.

Popełniona zbrodnia całkowicie zmienia młodego człowieka. O ile wcześniej, z powodu biedy, czuł się obco wśród ludzi, to teraz wydaje mu się, jakby został wyrzucony poza nawias społeczeństwa. Rodion nie może się otrząsnąć, popada w dziwny stan, jakby choroby psychicznej. Przez kilka dni nie jest w stanie opuścić swojego pokoju. Raskolnikowowi pomaga jego przyjaciel, Razumichin i młody lekarz, Zosimow. Kiedy nieco odzyskuje zdrowie, błąka się bez celu po ulicach Petersburga, zastanawiając się czy nie iść na policję i nie przyznać się do wszystkiego. Kilka razy jest już tego bardzo bliski. Wreszcie Raskolnikow znajduje bratnią duszę – to Sonia, osiemnastoletnia prostytutka, zmuszona do wykonywania tego zawodu, by utrzymać rodzinę. Sonia jest osobą dobrą z głębi serca, żarliwą katoliczką. Pociesza Rodiona i radzi mu, by się przyznał, jest nawet gotowa towarzyszyć mu w katordze na Sybir, na jaką niechybnie zostanie skazany za podwójne morderstwo, jakie popełnił.

Dostojewski przekonuje czytelników, iż żadna zbrodnia nie uchodzi bezkarnie, każda powinna być odkupiona i odpokutowana. Popełnienie tak strasznego czynu zmienia człowieka bezpowrotnie, nie można zabić kogoś i żyć z taką świadomością w taki sposób jak przed morderstwem. Raskolnikow nie jest jedynym przestępcą opisanym w „Zbrodni i karze”. Wiele wskazuje na to, że czystego sumienia nie ma Łużyn, niedoszły narzeczony Duni, a także Swidrygajłow, bogacz z prowincji, który próbował uwieść siostrę Raskolnikowa, a w przeszłości dopuścił się gwałtu. Swidrygajłow nie odpokutował za swoje grzechy, przybył do Petersburga za Dunią, próbuje kolejny raz zawrócić jej w głowie, a kiedy zostaje definitywnie odrzucony, dowiaduje się o czynach Raskolnikowa i poświęceniu Sonii, postanawia wspomóc nieletnie rodzeństwo tej ostatniej, a potem w samotności popełnia samobójstwo. Zbrodnia nie pozostaje bez kary – przekonuje Dostojewski.

Podobne wypracowania