Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Gustaw Herling-Grudziński „Inny świat” - „Obozowe zmory” - głód, choroby i śmierć – przedstawione w utworze

Najgroźniejszą chorobą w obozie była tęsknota za krajem rodzinnym. Jedynym lekarstwem na nią była wolność, a tej nie łatwo było dostąpić. „Nacmenów” uważano za symulantów, jęcząc trzymali się za brzuchy, ale na ich dolegliwości nic nie można było poradzić. Mieli skośne oczy zaropiałe od płaczu i wiatru. W wolne dni zbierali się w jednym miejscu, ubrani w odświętne chałaty z jedwabiu i wzorzyste jarmułki. Rozmawiali żywo gestykulując. Swoją samotność leczyli pieszczotami, choć nie można ich pomawiać o męską miłość. Gładzili się tylko po plecach, brzuchach i szyjach.

Popularne stały się samookaleczenia, dzięki którym łatwiej było dostać szpitalne łóżko. Z czasem brygadziści domyślili się przyczyny tak dużej ilości wypadków. Wprowadzono nakaz rejestrowania i opisywania sytuacji, w których doszło do okaleczenia, jeśli ktoś nie mógł logicznie wyjaśnić i udokumentować takiej sytuacji, wówczas nie dostawał pozwolenia na pójście do szpitala. Jego rana nie była w stanie się zagoić i doprowadzało to do zakażenia, a w rezultacie do powolnej i bolesnej śmierci.

Równie niebezpieczna była kurza ślepota, choroba na którą zapadało się na skutek braku tłuszczów. Człowiek cierpiący na...

Podobne wypracowania