Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wisława Szymborska „Niebo” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Wiersz Szymborskiej „Niebo” to wiersz biały, nierymowany. Podzielony jest na sześć nieregularnych części. Obecne są w nim liczne przerzutnie, rozczłonkowujące materię zdań.

Stanowiące przedmiot i centrum utworu niebo zostało przez Szymborską potraktowane w sposób dość nietypowy. Nie ma w nim absolutnie żadnych nawiązań do „nieba” w rozumieniu religijnym. Niebo to po prostu niebo - stwierdzenie takie stanowi też punkt wyjścia dla poetki, która rozpoczyna wiersz właśnie od próby zdefiniowania tego pojęcia.

Dalszy ciąg utworu to kolejne kroki, mające na celu dokładne zdefiniowanie i wytłumaczenie charakteru nieba. Im głębiej jednak zanurzamy się w wizję poetycką, tym więcej filozoficznych jej aspektów nasuwa się nam mimowolnie.

Otóż niebo jest bezkresem, otworem w przestrzeni czy też samą przestrzenią. Jest również wszędzie i zawsze - o każdej porze dnia czy nocy. Poetka buduje szczególną wizję nieba - mówiąc, że „owija ją ono szczelnie” konstytuuje pojęcie nieba jako materii fizycznej. „Szczelnie owinąć” możemy się kocem czy swetrem; niebo to pojęcie bardzo abstrakcyjne, które jednakowoż w tym miejscu dzięki sprytnemu zabiegowi poetki przybiera dla nas bardziej realnej, namacalnej formy.

Dalsza część wiersza opisuje bliskość pomiędzy niebem a każdym elementem rzeczywistości ziemskiej. Szymborska tłumaczy, że żadna rzecz nie jest bliżej nieba, niż jakakolwiek inna: tak samo blisko niego są przepaście, jak i wysokie góry. Obłoki zostają pozbawione swojego charakteru, gdy zostają przez nią „przywalone niebem”. Poetka znajduje niebo nawet pod ziemią; jest ono wszędzie i wszystko jest pełne nieba.

Człowiek również pełen jest nieba - przez co staje się paradoksalnie niebem w niebie, „pułapką w pułapce”. Istota człowieka to błędne koło, nazwane przez poetkę „objęciem w objęciu”. W ten sposób zwraca ona uwagę odbiorcy na jednorodność materii, budującej świat. Nie tylko wszystko wokół nas jest niebem, a więc jednością, lecz i my także jesteśmy częścią tej jedności.

Koniec wiersza przyznaje jednak jednostkom ludzkim pewną cechę, różnicującą ją od innych elementów świata i nieba. Jest nią zdolność do odczuwania emocji - jak sama autorka zaznacza, jej personalnymi znakami szczególnymi są „zachwyt i rozpacz”.

Podobne wypracowania