Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Opis widoku z okna - Opis krajobrazu z okna

krajobraz, opis, blok

Przed moim oknem roztacza się typowy dla polskiego osiedla krajobraz, składający się ze stojących w otoczeniu domów, zieleni miejskich trawników i małego parkingu.

Mój dom znajduje się na niewielkim osiedlu w pobliżu centrum miasta, które to miejsce łączy w sobie wiele zalet: bardzo łatwo i szybko można dojechać z pobliskiego przystanku autobusowego do rynku miejskiego, gdzie znajduje się serce każdej miejscowości. Z drugiej jednak strony nie ma tu już gwaru charakterystycznego dla zatłoczonych ulic i placów, dzięki czemu osiedle jest wspaniałym miejscem wypoczynku po trudach każdego dnia.

Podobnie rzecz ma się z krajobrazem roztaczającym się z moich okien – dominuje w nim zieleń trawników i dosyć gęsto porastających je drzew. Dzięki temu każdego ranka budzi mnie śpiew ptaków i świeżość powietrza pachnącego dojrzewającą trawą, co przy pewnej dozie fantazji może dać poczucie, że mieszkam w przyjemnej, zielonej wioseczce, a nie w wielkim mieście tonącym w mgle spalin.

Z drugiej jednak strony najbliższy mi krajobraz nie zieje typową dla wiejskich przestrzeni pustką, która wydaje mi się bardziej przygnębiająca niż urocza. W dole rozciąga się niewielki parking, na którym mieszkańcy mojego bloku zostawiają swoje samochody. Jako mała dziewczynka bardzo lubiłam obserwować to miejsce w oczekiwaniu na powrót z pracy mojego taty i do dziś zdarza mi się popołudniami przystanąć w okolicach okna, wypatrując dobrze znanego samochodu.

Niemal całą przestrzeń pomiędzy blokami zajmują trawniki, na których każdego dnia sąsiedzi spacerują z psami, przysiadając chętnie na ławeczkach, by choć przez chwilę pogawędzić między sobą. Z mojego okna widzę również pobliski plac zabaw, dziś już znacznie nowocześniejszy i ciekawszy niż za czasów mojego dzieciństwa. Często zabieram na niego najmłodsze dzieci spośród mojego kuzynostwa, nie ukrywając, że i ja nadal czerpię dużo przyjemności ze sprawdzania granic wytrzymałości stojących tam huśtawek.

Najbardziej intrygującym elementem krajobrazu są dla mnie jednak alejki rozlewające się jakby siecią strumyczków pomiędzy blokami. Od poniedziałku do piątku są pełne ludzi, którzy zawsze śpieszą się o poranku, a popołudniami spokojnie kroczą w stronę swoich domów. W soboty i niedziele ich eleganckie stroje zamieniają się w luźne koszulki i krótkie spodenki, a pośpiech widoczny jest tylko pośród bawiącej się w berka dzieciarni.

Wieczorem, kiedy gaśnie słońce, a zapalają się światła miasta, z mojego okna roztacza się widok na migoczącą dolinę sprawiającą wrażenie, jakby próbowała prześcignąć ilością jasnych światełek rozgwieżdżone niebo. Niesamowity urok tego krajobrazu sprawia, że nie zamieniłabym go na żaden inny.

Podobne wypracowania do Opis widoku z okna - Opis krajobrazu z okna