Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Umowa społeczna - Thomas Hobbes - charakterystyka poglądów

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Umowa społeczna - pojęcie z zakresu filozofii politycznej i społecznej mówiące o genezie istnienia państwa i społeczeństwa. Jest wynikiem niezależnej umowy pomiędzy jednostkami tworzącymi społeczeństwo lub między nimi i władcą państwa, ponieważ – każda legalna władza państwowa musi pochodzić ze zgody społecznej. Teoria umowy społecznej jest bardzo stara. Już w starożytności zajmowali się nią np. Platon, Cyceron i św. Augustyn, a w średniowieczu Mikołaj z Kuzy. Najbardziej znane są jednak projekty umów społecznych zaproponowane przez myślicieli epoki Oświecenia.

Jednym z nich był angielski filozof Thomas Hobbes (1588–1679). Swoje myśli dotyczące życia społeczno-politycznego zawarł w znanym dziele pt. „Lewiatan” (1651). 

Uważał, że na początku, w tzw. stanie natury ludzie żyli jak dzicy, ogarnięci złem, nie licząc się z prawami naturalnymi, nadużywając wolności toczyli ze sobą nieustanne wojny. Nie potrafili zapanować nad przyrodą i jej prawami. Dlatego, jedynym ratunkiem stało się dla człowieka zawarcie umowy, na mocy której oddaje swoją wolność i przekazuje w ręce suwerena (jednostki bądź organu państwowego), pod warunkiem, że wszyscy zrobią tak samo. W zamian za to, członkowie wspólnoty otaczani byli przez władzę opieką i ochroną. Wówczas, rodzą się społeczeństwo i państwo, będące w istocie efektem świadomej, zamierzonej decyzji. 

Umowa społeczna, według Hobbesa, polegała zatem na zawarciu umowy każdego z każdym: „Daję upoważnienie i przekazuję moje uprawnienia do rządzenia moją osobą temu oto człowiekowi albo temu zgromadzeniu, pod tym warunkiem, że i Ty przekażesz mu swoje uprawnienia i upoważnisz go do wszystkich jego działań w sposób podobny”. Od kiedy istnieje państwo, wolność naturalna ludzi zanikła, bo ludzie rozpoczęli życie społeczne, kierują się prawem własności i zasadami ochrony życia. 

Następstwem zawartej w ten sposób umowy jest nastanie władzy absolutnej. Suweren nie  posiada władzy z woli Bożej, lecz z woli ludu, nie był stroną zawierającą umowę, całość władzy została mu oddana. I teraz, nawet jeśli naruszy warunki umowy – nie można mu władzy odebrać, bo byłoby to niedotrzymaniem warunków umowy. 

Podobnie, gdyby jeden człowiek zerwał ugodę – niesprawiedliwym byłoby, gdyby wszyscy inni zerwali ugodę z tym człowiekiem. Poddani nie mogą też skarżyć się na niesprawiedliwe rządy i suweren nie może być od nich zależny, ponieważ jest tylko jeden ośrodek władzy. W państwie absolutnym należy realizować ład społeczny i rozwijać je, dbać o bezpieczeństwo obywateli i umożliwić jednostkom zaspokajanie ich podstawowych potrzeb, pomagać w realizacji celów. Mądry władca nigdy nie pozwala sobie na tyranię. 

Podjęte na mocy umowy zobowiązania mają jednak granice: społeczeństwo trwa w nich tak długo, póki suweren ma wystarczającą siłę do obrony obywateli. Kiedy nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa swoim poddanym – posłuszeństwo może być wypowiedziane. 

Mimo to poddany powinien dostrzegać niewątpliwą, podkreśloną przez Hobbesa, granicę swego zobowiązania. Zobowiązanie poddanych w stosunku do suwerena trwa tylko tak długo, jak długo trwa moc, dzięki której suweren jest zdolny ochraniać swoich poddanych.

Podobne wypracowania