Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Broń jądrowa - broń atomowa. Próby ograniczenia broni jądrowej po II wojnie światowej

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Po zakończeniu II wojny światowej kwestia broni jądrowej nabrała szczególnego znaczenia. Mocarstwa się zbroiły, ponieważ – ze względu na napiętą sytuację międzynarodową – upatrywały możliwości zachowania równowagi sił właśnie w zbrojeniach. Z drugiej zaś strony, zdawały sobie sprawę z siły rażenia nowej broni i tego, jakie skutki miałoby jej użycie, nie wspominając już o prowadzeniu wojny tymi środkami. Najważniejsza była kontrola nad zbrojeniami. W latach pięćdziesiątych zaczął się szereg dyskusji dotyczących rozbrojenia. Było dużo pomysłów, planów. W największej mierze dotyczyły one ograniczenia broni konwencjonalnej, ale nawet na tym polu nie udało się wypracować jakiegokolwiek sensownego porozumienia, które byłoby respektowane. Mimo to do dyskusji została włączona sprawa broni jądrowej.

Szczególnego znaczenia nabrała kwestia utworzenia a Europie stref, które pozostawałyby wolne od broni jądrowej. W roku 1955 z pomysłem wystąpił Anthony Eden, a w roku 1957 Adam Rapacki. Drugi projekt obejmował swym zakresem obydwa państwa niemieckie oraz Polskę, przy czym zgoda Polski na zakaz magazynowania na swym terenie atomowej broni miała być uzależniona od takiej samej zgody państw niemieckich. Chociaż projekt zyskał duże poparcie, było to poparcie w obrębie Układu Warszawskiego. Zachód nie przyjął propozycji Rapackiego. Ze sceptycyzmem podszedł też do kolejnego pomysłu, wysuniętego przez Związek Radziecki, aby Bałkany, jak i Morze Adriatyckie, były strefami bezatomowymi.

W roku 1960 pojawił się kolejny pomysł, tym razem z inicjatywą wyszedł Zachód. Był to projekt o nazwie „Plan powszechnego i pełnego rozbrojenia”. Nad rozbrojeniem miała czuwać międzynarodowa komisja powołana specjalnie do tego celu. Odpowiedzią ZSRR był własny projekt, który zakładał, że rozbrojenie rozpocznie się od zniszczenia urządzeń, mogących broń jądrową przenosić, a następnie zniszczenia samej broni.

Problem leżał w wzajemnej nieufności, bowiem zanim przystąpiono by do działania, należało określić, jaka broń jest posiadana i w jakiej ilości. Zachód uważał, że Rosja podaje zaniżone dane. Dodatkowo, po spotkaniu Chruszczowa z Kennedym w roku 1961, stało się jasne, że Stany nie zdecydują się na realne ustalenia ze Związkiem Radzieckim, póki ten będzie propagował komunizm i to propagował go siłą. Dopiero kryzys kubański z roku kolejnego sprawił, że powrócono do rozmów.

5. sierpnia 1963 roku podpisano układ moskiewski o częściowym zakazie doświadczeń przy użyciu broni jądrowej. Do układu przystąpiły inne państwa, poza Chinami oraz Francją. Problem nie został zamknięty. W roku 1971 podpisano szereg układów (Londyn, Moskwa oraz Waszyngton), zakazujących umieszczania broni na dnie oceanów oraz mórz.

W latach osiemdziesiątych sprawa nabrała dużego znaczenia dzięki Nowej Zelandii, która w sposób zdecydowany wypowiedziała się przeciwko broni masowego rażenia i poczyniła odpowiednie kroki mające na celu jej ograniczenie. Pierwszym z nich był zakaz wpływania do portów nowozelandzkich statków o napędzie nuklearnym. Spowodowało to natychmiastową reakcję i wykluczono Nową Zelandię z ANZUSa.

W roku 1986 został podpisany układ z Rarotonga stwierdzający, że południowy Pacyfik ma być wolny od broni jądrowej.

W latach dziewięćdziesiątych miały miejsce dwa istotne układy – START I i START II. Pierwszy, z roku 1991, został podpisany w Moskwie i nakazywał redukcję wyrzutni, rakiet oraz głowic jądrowych. START II, z roku 1993 (także podpisany w Moskwie), mówił o dalszej redukcji. O ile Stany Zjednoczone ratyfikowały go w roku 1996, o tyle Rosja odmówiła ratyfikacji.

Podobne wypracowania