Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Strzałokrzyżowcy

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

W przededniu rozpoczęcia wojny Węgry ogarnięte były hasłami nacjonalistycznymi. Było to typowe dla ówczesnej Europy, ale w niektórych krajach przybierało formę na podobieństwo hitlerowskie. W ruch wchodziły machiny propagandy i ciągłe bombardowanie społeczeństwa hasłami o wyższości rasy.

Stojący na czele państwa Miklos Horthy sam propagował hasła nacjonalistyczne. Chociaż nie popierał działalności skrajnych partii, a nawet ograniczał ich zapędy, to jednak słowa szybko przynoszą efekty. Hitler przy ich pomocy wytworzył spiralę nienawiści. Na podobnym gruncie i na Węgrzech narodziła się partia strzałokrzyżowców. Jej powstanie datuje się oficjalnie na rok 1940, ale początki sięgają roku 1935 i Partii Narodowej Woli, utworzonej przez faszystę Ferenca Szalasiego (skazanego w roku 1946 jako zbrodniarza wojennego i straconego). Nazwa wywodziła się od krzyża, zakończonego strzałami - emblematu partii. Strzały te były widoczne na ulicach miast węgierskich już jednak przed rozpoczęciem wojny, a noszący je zareagowali z ogromnym optymizmem na wydarzenia z 1 września 1939 roku.

Największe nasilenie zbrodniczej działalności przypada na jesień roku 1944 - po internowaniu przez nazistów Horthy'ego, strzałokrzyżowcy przejęli władzę. Nieprzypadkowo właśnie po tym fakcie Dunaj nazwano czerwoną rzeką. Obsesją strzałokrzyżowców była nienawiść względem innych ras, co oczywiście szczególnie mocno dotyczyło Żydów. Z ogromną determinacją przystąpili do ludobójstwa.

Nad brzegami Dunaju stawali ludzie dorośli, starcy, dzieci. Ściągali buty, otrzymywali strzał i byli wyrzucani do rzeki, która spływała krwią. Dziś te makabryczne wydarzenia upamiętnia pomnik. Byli to ci Żydzi, którzy nie zostali wywiezieni - od momentu reżimu strzałokrzyżowców wywózki były wszak na porządku dziennym. Wcześniej eksterminację hamował Horthy, dlatego gdy do władzy doszli faszyści, akcja mordu przebiegała niezwykle szybko. Gdy było zbyt mało wagonów, decydowano się na zabijanie Żydów na miejscu.

Niewiele ugrupowań zapisało się w historii drugiej wojny światowej tak negatywnie jak strzałokrzyżowcy. Ich zaangażowanie w ludobójstwo było pełne. Często o umożliwienie im istnienia oskarżany jest właśnie Horthy. Faktem jest, że pomijając osobiste przekonania i działania, był jednym z tych, który słowami dał grunt dla działalności tak skrajnie prawicowej partii.

Podobne wypracowania