Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

„Księga Dżungli” Rudyard Kipling - dialog - rozmowa między młodymi wilczkami na temat ludzkiego dziecka

Wszystkie wilki gromadziły się na polanie, czekając na rozpoczęcie się obrad Wiecu Wilczej Gromady. Dorosłe osobniki cierpliwie zajmowały swoje miejsca i tylko dyskretnie przyglądały się dziwnemu stworzeniu pod opieką Wilczej Matki. Młodsze natomiast nie kryły swojego zainteresowania i, kręcąc się wokół niego, wymieniały spostrzeżenia.

- Przecież on w ogóle nie ma sierści - zauważył z dezaprobatą wilczek z poszarpanym uchem.
- Ciekawe jak przetrzyma noc? - w głosie drugiego nieco młodszego wilczka nie było słychać wcale troski, jedynie nieprzychylną ciekawość.
- Popatrz, jaki jest nieporadny, ciągle się przewraca, pewnie dlatego, że jego przednie łapy są stanowczo za krótkie, nigdy nie nauczy się szybko biegać, zawsze będzie się potykał.
- Nie sądzę, by miał okazję w ogóle nauczyć się biegać, nawet jeśli zdoła przetrzymać noc, wkrótce umrze z głodu. Z jego śmiesznymi małymi zębami nigdy niczego nie upoluje. Pewnie nie zdoła nawet zjeść mięsa, które upolowała Wilcza Matka. Przecież nie może zawsze pić tylko mleka.

Wilczek z poszarpanym uchem kręcił się coraz bliżej dziecka, bacznie je obserwując. Nie podobał mu się ani jego dziwny wygląd, nieprzypominający żadnego z widzianych dotąd zwierząt, ani jego obcy...

Podobne wypracowania