Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Salinger „Buszujący w zbożu” - opracowanie powieści

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Kiedy w 1951 r. ukazała się książka J.D. Salingera pt.: „Buszujący w zbożu”, zapewne nawet sam autor nie spodziewał się tak wielkiego sukcesu. Opowieść o młodzieńczym buncie i trudnym procesie dojrzewania szybko stała się jedną z ulubionych pozycji, po którą sięgały kolejne pokolenia czytelników.

Głównym bohaterem dzieła jest siedemnastoletni Holden Caulfield. Poznajemy go w momencie, gdy przebywa w szpitalu, a właściwą historię tworzy retrospekcja, sięgająca kilka miesięcy wstecz – do grudnia 1949 r. Obejmuje kilka dni z tego okresu, podczas których główny bohater dowiedział się, że został wyrzucony z czwartej szkoły – Pencey Prep w Pensylwanii. Najbliższy czas, zanim list od dyrekcji dotrze do rodziców Caulfielda, postanawia on spędzić włócząc się po mieście. Rodzinny Nowy Jork pełen jest pokus takich jak nocne kluby, prostytutki oraz możliwości obcowania z dawnymi znajomymi (m.in. z byłą dziewczyną – Sally Hayes). Te kilka dni, które upływają bohaterowi na samodzielnym „rozkoszowaniu się” prawdziwym światem, odsłaniają przed nim bolesną prawdę o życiu.

W „Buszującym w zbożu” przedstawiony został proces degeneracji wartości świata dziecięcego. Prawdziwa przyjaźń, autentyczność bycia i prostoduszne dobro zostają zastąpione przez dwulicowość, pieniądze i własne interesy. Taki obraz świata nie podoba się głównemu bohaterowi, któremu wciąż imponuje młodsza siostra – Phoebe Caulfield – uosabiająca wszystkie młodzieńcze wartości. Wykreowany przez Salingera Holden Caulfield jest wrażliwym idealistą. Jednakże świat uderza w niego z całym impetem, co pokazuje mu, że w dorosłym życiu dochodzi do gwałtownego przewartościowania. Dowodem tego może być obraz kultury, jaki zostaje przedstawiony w dziele. Główny bohater uważa, że jest ona zdegenerowana do granic możliwości. Stała się masową rozrywką, zupełnie zapominając o przekazywaniu jakichkolwiek wartości.

W tym momencie warto przyjrzeć się tytułowi książki. Jego wyjaśnieniem są słowa głównego bohatera, wyobrażającego sobie, że stoi na polu pełnym żyta, gdzie gromada dzieci radośnie zajmuje się jakąś grą. Zadaniem Caulfielda jest wyłapywanie tych, które nazbyt zbliżą się do niebezpiecznej krawędzi. Jest to oczywiście metafora – ta obrona dzieci to tak naprawdę próba ochronienia ich wartości przed konformizmem dorosłego życia. W utworze możemy więc doszukać się idealizacji dzieciństwa – szczególnego okresu, kiedy życie jest prawdziwe i autentyczne.

J.D. Salinger w swojej powieści przedstawił starcie dwóch światów: idealistycznego, charakterystycznego dla młodości, oraz konformistycznego – zamieszkanego przez dorosłych. Bohater dzieła gotów jest na wszystko, byle tylko zachować swoją odrębność. Jego postawa może nieco przypominać poglądy reprezentowane przez bohaterów romantycznych, dla których nie było nic gorszego niż stać się częścią znienawidzonego ogółu. Książka nie daje jednak gotowych odpowiedzi na pytanie o to, jak powinno wyglądać życie. Nie wie tego nawet główny bohater, czego dowodem jest to, że we wrześniu, po opuszczeniu szpitala, rozpocznie naukę w kolejnej szkole. Takie zakończenie może wskazywać na to, że życie jest ciągłą walką, a aby móc powiedzieć o nim coś więcej – najpierw trzeba pokonać stojące na drodze przeszkody.

Podobne wypracowania